67-letnia Daniela Klette usłyszała wyrok w środę wysoki wyrok. Była przed lat członkinią organizacji terrorystycznej Frakcja Czerwonej Armii (RAF), ale orzeczenie dotyczy przestępstw popełnianych już po rozwiązaniu organizacji.
Sąd okręgowy w Verden w Dolnej Saksonii uznał 67-letnią Danielę Klette winną licznych zarzutów rozboju z użyciem przemocy, wymuszenia i naruszenia przepisów dotyczących posiadania broni. Usłyszała wyrok 13 lat więzienia. Inkryminowanych czynów dopuściła się w latach 1999–2011. Już wówczas miała status poszukiwanej, jako była bojownika najgłośniejszej organizacji terrorystycznej powojennych Niemiec – RAF.
Klette jest przedstawicielką tak zwanego “trzeciego pokolenia RAF”. Dołączyła do lewicowej organizacji najprawdopodobniej dopiero w latach 80 XX wieku, już po śmierci jej pierwotnych liderów. Organizacja ogłosiła samorozwiązanie w 1998 roku. Jednak Klette nie wypuściła broni z rąk.
Wraz Ernstem-Volkerem Staubem i Burkhardem Garwegiem wykorzystywała ona nadal nabyte w RAF umiejętności. Dokonywali napadów z bronią w ręku w celu uzyskania pieniędzy. Jedną z takich akcji opisywaliśmy na naszym portalu jeszcze przed dekadą. W lipcu 2016 roku napadli oni na prywatny konwój z pieniędzmi. Wykorzystując granatnik i broń automatyczną, tylko w czasie tego napadu uzyskali 600 tys. euro.
Wcześniejszy napad, także na pancerny samochód transportujący znaczną ilość gotówki, miał miejsce w czerwcu 2015 roku. Modus operandi był taki sam.
Staub i Garweg nadal pozostają na wolności.
Środowy werdykt spotkał się z oburzeniem części widzów zgromadzonych na sali sądowej, którzy skandowali „Wolność dla Danieli”, jak podała Deutsche Welle. Według doniesień niemieckiego nadawcy, Klette cieszy się poparciem niektórych skrajnie lewicowych kręgów w kraju.
Frakcja Czerwonej Armii powstała w 1970. Jej pierwsi przywódcy Ulrike Meinhof, Andreas Baader, Gudrun Ensslin trafili schwytani w 1972 roku. W więzieniu wszyscy troje popełnili samobójstwo. Mimo rozbicia pierwotnej grupy inspirowana ideami Mao Zdeonga siatka funkcjonowała nadal ze wsparciem służb specjalnych państw bloku socjalistycznego, przede wszystkim NRD.
“Trzecie pokolenie” RAF kontynuowało działalność jeszcze kilka lat po upadku bloku komunistycznego.
edition.cnn.com/kresy.pl






























