Służby specjalne USA śmiertelnie postrzeliły mężczyznę, który w sobotę otworzył ogień do funkcjonariuszy na punkcie kontrolnym niedaleko Białego Domu.

Do strzelaniny doszło w sobotę, krótko po godzinie 18:00, kiedy mężczyzna zbliżył się do punktu kontrolnego Tajny Służb (USSS) przy Pennsylvania Avenue NW, wyciągnął broń z torby i otworzył ogień do funkcjonariuszy, poinformowali funkcjonariusze. Odpowiedzieli oni ogniem i zastrzelili podejrzanego, który został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł, zrelacjonowała telewizja NBC.

Postrzelony został również przypadkowy świadek, poinformowały USSS, ale nie jest jasne, kto oddał strzał, który go zranił. Nie podano informacji o jego stanie zdrowia.

Powołując się na nieoficjalne informacje z sześciu służbowych źródeł, NBC zidentyfikowała zastrzelonego napastnika jako Nasire’a Besta. Donosi ona o jego przeszłych historiach “z lokalnymi organami ścigania”.

21-letni Best został aresztowany 10 lipca pod zarzutem wtargnięcia na teren zamknięty w pobliżu Białego Domu, zgodnie z dokumentem sądowym złożonym w sądzie. Jego zachowanie w czasie zatrzymania wskazywało na niezrównoważenie. Był znany USSS z tego, że krążył wokół kompleksu Białego Domu i pytał o to, jak uzyskać dostęp do niego przy różnych wejściach.

Reporterzy NBC, którzy byli w czasie zajścia na terenie Białego Domu twiedzą, że słyszeli od 20 do 30 strzałów około godziny 18:04, a agenci ochrony nakazali dziennikarzom przejść sprzed budynku do jego wnętrza. Agencie zajęli na zewnątrz pozycję z bronią w ręku. Alarm trwał do godz. 18:46.

To kolejny taki incydent w Waszyngtonie. 26 kwietnia 31-letni Cole Allen, nauczyciel i inżynier z Kalifornii postrzelił agenta Tajnych Służb w waszyngtońskim hotelu, gdzie trwała uroczysta kolacja Trumpa i wiceprezydenta J. D. Vance’a z korespondentami środków masowego przekazu.

4 maja w okolicy Białego Domu dwie osoby zostały ranne po tym, gdy funkcjonariusze otworzyli ogień do osoby trzymającej w ręku broń.

nbcnews.com/kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności