Sąd w Kazachstanie zatwierdził przymusowe zajęcie 1,4 mld dolarów rosyjskiego Gazpromu na rzecz Naftohazu Ukraini, biorąc za podstawę międzynarodowy arbitraż.
„Sąd w Kazachstanie zatwierdził przymusowe odzyskanie 1,4 mld dolarów od Gazpromu na rzecz Naftohazu, zgodnie z orzeczeniem międzynarodowego arbitrażu. Jest to pierwsze publiczne orzeczenie sądu zagranicznego, które umożliwia wykonanie tego orzeczenia arbitrażowego w odrębnej jurysdykcji” – napisał prezes ukraińskiego koncernu państwowego Serhij Korecki, którego słowa zacytowała w środę agencja informacyjna UNIAN.
W marcu 2026 roku Naftohaz wygrał ostatecznie spór o 1,4 miliarda dolarów toczony przed międzynarodowym arbitrażem z rosyjskim potentatem gazowym. Szwajcarski Federalny Sąd Najwyższy oddalił wówczas apelację Gazpromu w całości i podtrzymał wyrok arbitrażowy z czerwca 2025 roku, który nakazał Rosjanom zapłatę Naftogazowi ponad 1,4 miliarda dolarów z tytułu niezapłaconych opłat za przesył gazu, powiększonych o odsetki i koszty sądowe, zrelacjonowała UNIAN.
Gazprom został zobowiązany do pokrycia kosztów sądowych w wysokości 200 tys. franków szwajcarskich oraz pokrycie Naftohazowi 250 tys. franków szwajcarskich z tytułu wydatków poniesionych w trakcie postępowania przed Federalnym Sądem Najwyższym.
Zgodnie z umową o transporcie gazu ziemnego z 2019 roku, Naftohaz był zobowiązany do organizacji tranzytu gazu ziemnego przez Ukrainę dla Gazpromu do 1 stycznia 2025 roku. Jednak w maju 2022 roku, w wyniku działań zbrojnych Moskwy, organizacja tranzytu gazu przez punkt wejścia Sochraniwka stała się niemożliwa.
Mimo to Naftohaz kontynuował świadczenie usług tranzytu gazu zgodnie z umową przez punkt wejścia Sudza. Gazprom odmówił jednak pełnej opłaty za tranzyt tą drogą.
Naftohaz od lat wytacza kolejne postępowania przeciwko rosyjskiemu potentatowi gazowemu.
unian.net/kresy.pl
































