Sąd apelacyjny w Waszyngtonie tymczasowo wstrzymał wyrok, który uznał 10-procentowe globalne cła Donalda Trumpa za nielegalne. Pobór opłat został wznowiony do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd apelacyjny w Waszyngtonie tymczasowo wstrzymał wykonanie wyroku sądu niższej instancji, który uznał globalne 10-procentowe cła wprowadzone przez Donalda Trumpa za nielegalne. Oznacza to, że pobór ceł został wznowiony do czasu dalszego rozstrzygnięcia sprawy.
Decyzja sądu apelacyjnego dotyczy ceł na towary z większości państw świata. Sąd nie podał uzasadnienia swojego postanowienia, ale jego skutkiem jest utrzymanie taryf w mocy przynajmniej do czasu kolejnych decyzji procesowych.
7 maja Sąd do spraw Handlu Międzynarodowego w Nowym Jorku orzekł, że prezydent USA nie miał prawa nakładać 10-procentowych globalnych ceł na podstawie sekcji 122 ustawy handlowej z 1974 roku. Jednocześnie sąd wstrzymał pobór opłat wobec podmiotów, które zaskarżyły taryfy. Chodziło o dwie małe firmy oraz stan Waszyngton.
Zobacz też: USA oddadzą miliardy po decyzji sądu. Firmy ruszają po zwroty ceł Trumpa
Przepisy, na które powołał się Trump, pozwalają prezydentowi na wprowadzenie globalnych ceł w wysokości do 15 procent na okres do 150 dni w przypadku stwierdzenia kryzysu „deficytu bilansu płatniczego” albo potrzeby zapobieżenia nagłemu spadkowi wartości dolara.
Sąd niższej instancji uznał jednak, że w obecnej sytuacji taki stan nie wystąpił. Wskazał również, że deficyt bilansu płatniczego nie może być utożsamiany z deficytem handlowym, ponieważ są to odrębne pojęcia ekonomiczne.
Trump wprowadził omawiane cła w lutym. Była to reakcja na wcześniejsze orzeczenie Sądu Najwyższego, który trzy dni wcześniej zniósł większość poprzednich taryf nałożonych przez prezydenta. Dotyczyło to m.in. globalnego 10-procentowego cła minimalnego na większość towarów.
Sąd Najwyższy uznał wówczas, że ustawa sankcyjna IEEPA, na którą wcześniej powoływał się Trump, nie daje prezydentowi prawa do jednostronnego nakładania ceł.
Równolegle trwa proces zwracania importerom opłat pobranych na podstawie ceł uznanych za nielegalne. We wtorek urząd celny CBP poinformował, że zwrócono już 35 mld dolarów wraz z odsetkami. Do agencji wpłynęło także 126 tys. wniosków o zwrot.
Niezależnie od ostatecznego rozstrzygnięcia sporu obecne 10-procentowe cła mają wygasnąć w lipcu.
Kresy.pl/Interia































