Szef MON ocenił podczas Defence24 Days w Warszawie, że państwa NATO nie powinny czekać do 2035 roku ze zwiększeniem wydatków obronnych do 5 procent PKB, ponieważ później może być już za późno.

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas inauguracji VIII edycji Defence24 Days na Stadionie Narodowym w Warszawie przedstawił ocenę sytuacji bezpieczeństwa oraz priorytety Polski w zakresie obronności. Wicepremier wskazał, że od początku kierowania resortem opiera swoje działania na trzech filarach: silnym społeczeństwie, silnej armii i silnych sojuszach.

Szef MON podkreślił znaczenie obecności wojsk amerykańskich w Europie. Ocenił, że bezpieczeństwo kontynentu pozostaje bezpośrednio związane z zaangażowaniem Stanów Zjednoczonych.

Zobacz też: Kosiniak-Kamysz chce wpisania członkostwa Polski w UE do konstytucji

„Nie ma bezpiecznej Europy bez obecności amerykańskich żołnierzy” – powiedział Kosiniak-Kamysz. Dodał, że zwiększanie obecności wojsk USA w Polsce pozostaje strategicznym celem władz w Warszawie.

Minister zaznaczył, że Polska od dłuższego czasu przygotowuje się do przyjęcia większej liczby amerykańskich żołnierzy i jest na to gotowa. Wskazał również, że wzmacnianie relacji sojuszniczych stanowi jeden z podstawowych elementów polityki bezpieczeństwa państwa.

Kosiniak-Kamysz odniósł się także do wydatków obronnych państw NATO. Jego zdaniem sojusznicy nie powinni odkładać zwiększenia nakładów do poziomu 5 procent PKB na 2035 rok. Ocenił, że cel ten należy osiągnąć do 2030 roku, ponieważ później może być już za późno.

Szef MON podkreślił, że nie ma alternatywy ani dla NATO, ani dla Unii Europejskiej. W jego ocenie obie struktury pełnią różne, ale uzupełniające się role. Unia Europejska powinna zapewniać środki, rozwijać zdolności oraz zwiększać potencjał produkcyjny państw członkowskich, natomiast NATO pozostaje siłą armii narodowych tworzących wspólny sojusz.

„NATO 3.0 to nie jest NATO wielu prędkości. Jest docenieniem na pewno tych sojuszników, którzy już od dawna wydają, tak jak Polska, prawie 5 procent PKB na obronność” – powiedział minister.

Zobacz też: Kosiniak-Kamysz jedzie do Ramstein na spotkanie szefów obrony NATO

Kosiniak-Kamysz zapewnił, że w najbliższych latach Polska będzie jeszcze mocniej pełnić rolę europejskiego filaru Sojuszu Północnoatlantyckiego. Zwrócił także uwagę, że Unia Europejska w obszarze bezpieczeństwa zaczyna podejmować działania na większą skalę niż wcześniej.

Minister ocenił, że wydatki na zbrojenia należy traktować jako inwestycję w niezależność Europy. „Europa znów może być latarnią dla innych kontynentów, ale musi się obudzić, musi zrozumieć zagrożenie i szybko na nie odpowiedzieć. Musi odpowiedzieć dzień przed, a nie dzień po” – powiedział.

Tagi: ,
forma płatności