Posłowie PiS proponują wydłużenie czasu potrzebnego do uzyskania obywatelstwa nawet do 15 lat oraz nowe zasady deportacji cudzoziemców. Kwietniowy projekt ustawy jest na etapie konsultacji, które mają potrwać do 20 maja.

Do Sejmu trafił kolejny projekt zmian w przepisach dotyczących obywatelstwa i zasad pobytu cudzoziemców, przygotowany przez posłów Prawa i Sprawiedliwości pod przewodnictwem Pawła Hreniaka. O szczegółach informuje w poniedziałek Interia.

Projekt zakłada istotne zaostrzenie warunków uzyskania obywatelstwa polskiego. W przypadku osób posiadających prawo stałego pobytu lub status rezydenta długoterminowego UE minimalny okres nieprzerwanego pobytu miałby zostać wydłużony z trzech do dziesięciu lat. Podobne zasady miałyby objąć także uchodźców.

Dodatkowo cudzoziemcy ubiegający się o obywatelstwo na zasadach ogólnych musieliby przebywać w Polsce co najmniej 15 lat. Projekt przewiduje także nowe wymagania, m.in. brak korzystania z pomocy społecznej przez pięć lat, przedstawienie zaświadczenia o niekaralności, uzyskanie pozytywnej opinii policji z ostatnich dziesięciu lat oraz zdanie egzaminu językowego na poziomie C1 i państwowego egzaminu obywatelskiego.

Zmiany miałyby objąć również osoby pozostające w związkach małżeńskich — w ich przypadku możliwość ubiegania się o obywatelstwo pojawiłaby się dopiero po sześciu latach trwania małżeństwa. Z kolei osoby posiadające polskie pochodzenie lub Kartę Polaka musiałyby wykazać pięcioletni stały pobyt.

Jak wskazują autorzy projektu, celem zmian jest „stworzenie lepszych warunków dla mocniejszej integracji cudzoziemców ze społeczeństwem polskim przed nadaniem im obywatelstwa”.

Projekt zawiera także propozycje zmian w ustawie o cudzoziemcach, dotyczące zasad deportacji. Zakładają one możliwość wydalenia z kraju w przypadku popełnienia przez cudzoziemca drugiego umyślnego wykroczenia w ciągu 24 miesięcy lub wykroczenia zagrożonego karą aresztu albo ograniczenia wolności, zwłaszcza o charakterze chuligańskim. Odwołanie od decyzji nie wstrzymywałoby jej wykonania.

„Przyjęte rozwiązanie ma swoje przyczyny w coraz częściej popełnianych wykroczeniach przez cudzoziemców […], co skutkuje zwiększeniem liczby ryzykownych sytuacji dla obywateli Polski i zmniejszeniem ich bezpieczeństwa” — wskazano w uzasadnieniu projektu.

Jak przypomina Interia, podobne propozycje zmian pojawiały się już wcześniej — m.in. w projekcie prezydenta Karola Nawrockiego z 2025 roku oraz w inicjatywach legislacyjnych PiS, które nie zostały przyjęte przez parlament.

Obecny projekt jest na etapie konsultacji, które mają potrwać do 20 maja 2026 roku.

Wielokrotnie zwracaliśmy uwagę, że choć politycy Prawa i Sprawiedliwości zarzucają obecnemu rządowi utratę kontroli nad granicami i przekształcenie Polski w państwo wielokulturowe, to właśnie za ich rządów otwarto drzwi dla cudzoziemców spoza Europy. Według NIK w latach 2018-2022 Polska wydała 6,5 mln wiz, tym samym znalazła się w gronie państw, które wydały ich najwięcej w UE. W efekcie prowadzonej przez lata polityki imigracyjnej, populacja cudzoziemców w Polsce może sięgać teraz nawet 4 mln.

Otworzenie Polski na masową imigrację rozpoczęło się już w 2015 roku, zaraz po objęciu rządów przez Prawo i Sprawiedliwość, które wygrało wybory parlamentarne m.in. na antymigracyjnych hasłach.

Czytaj: Bosak: Rząd Tuska kontynuuje politykę PiS wobec imigracji

wydarzenia.interia.pl / orka.sejm.gov.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , , , , ,
forma płatności