Unia Europejska i Bangladesz parafowały tekst nowej umowy o partnerstwie i współpracy, otwierając drogę do ratyfikacji dokumentu. Umowa ma koncentrować się między innymi na handlu i promocji migracji między krajami. Na początku roku UE podpisała podobną umowę z innym azjatyckim krajem – Indiami.

W Brukseli 20 kwietnia minister spraw zagranicznych Bangladeszu Khalilur Rahman odbył rozmowy z przedstawicielami Unii Europejskiej, którym towarzyszyło parafowanie Umowy o Partnerstwie i Współpracy między UE a Bangladeszem.

Dokument parafowali Wysoka Przedstawiciel do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa oraz Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Kaja Kallas oraz minister spraw zagranicznych Bangladeszu Khalilur Rahman. Parafowanie nie oznacza jeszcze formalnego podpisania umowy, ale otwiera drogę do jej podpisania i ratyfikacji po zakończeniu procedur po obu stronach.

Według Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji – w 2024 roku w Europie mieszkało 945 tys. Bengalczyków. Największa diaspora bangladeska w UE znajduje się we Włoszech i przekracza 192 tys. osób.

Szczegóły umowy. Bangladesz chce również porozumienia o wolnym handlu

Rozmowy nad umową trwały od końca 2024 roku, a negocjacje zakończyły się na początku 2026 roku. Po wejściu w życie nowe porozumienie zastąpi umowę o współpracy z 2001 roku. Bangladesz ma być pierwszym państwem Azji Południowej objętym nowoczesną umową o partnerstwie i współpracy z Unią Europejską.

Nowa umowa obejmuje 82 artykuły i ma stworzyć ramy dla współpracy politycznej, gospodarczej, handlowej i strategicznej. Dokument dotyczy między innymi dialogu politycznego, handlu, inwestycji, energetyki, transportu, rolnictwa, migracji, bezpieczeństwa, finansów, gospodarki morskiej oraz kontaktów międzyludzkich.

Relacje Bangladeszu z Unią Europejską trwają ponad 50 lat. UE jest największym partnerem handlowym Bangladeszu, a wartość dwustronnej wymiany handlowej przekracza 22 mld euro.

Od 2001 roku Bangladesz korzysta z unijnego systemu „Wszystko oprócz broni”, który zapewnia bezcłowy i bezkontyngentowy dostęp do rynku UE dla wszystkich towarów eksportowych z wyjątkiem broni i amunicji. W rozmowach z przedstawicielami UE minister Khalilur Rahman wskazał przewidywalny dostęp do rynku jako jeden z głównych priorytetów Bangladeszu.

Bangladesz chce również przyspieszenia rozmów o umowie o wolnym handlu z UE oraz umowie o ochronie inwestycji. Władze w Dhace oczekują silniejszych i trwalszych porozumień gospodarczych, które utrwaliłyby współpracę z europejskim rynkiem.

Omówiono także możliwości współpracy w ramach programu Horyzont Europa. Rozmowy objęły również sztuczną inteligencję, innowacje cyfrowe, efektywność energetyczną i zrównoważony rozwój, a także przygotowanie ram dla dalszego zaangażowania.

Umowa z Indiami

W styczniu podczas 16. szczytu Indie–UE, przedstawiciele Unii Europejskiej oraz Indii ogłosili uzgodnienie kompleksowej umowy o wolnym handlu wraz z równoległym paktem o mobilności. Porozumienia przewidują szerokie otwarcie 27 państw UE na przyjazdy obywateli Indii w celu podejmowania nauki i pracy, w zamian za obniżenie przez Indie ceł na europejskie produkty, w tym samochody, maszyny i wino.

Czytaj również: Projekt rządowej strategii: niebawem jedna czwarta studentów w Polsce ma być cudzoziemcami

Zgodnie z ustaleniami pakt o mobilności zakłada w praktyce „nieograniczoną mobilność” Hindusów. Obejmuje ona nie tylko studentów, lecz także pracowników przenoszonych z Indii do krajów UE w ramach przedsiębiorstw, dostawców usług kontraktowych, niezależnych specjalistów oraz osoby odbywające krótkoterminowe podróże biznesowe. Ułatwienia dotyczą również wiz oraz pobytów czasowych związanych z działalnością zawodową.

Wątek mobilności był jednym z najmocniej eksponowanych elementów porozumienia. Indyjski dziennik „Times of India” wskazał, że zapisy dotyczące mobilności mają szczególne znaczenie, ponieważ tworzą długofalowe ramy przemieszczania się dużych grup ludności między Indiami a Europą. Wskazywano, że porozumienie obejmuje ustrukturyzowaną mobilność dla pracowników korporacyjnych, kadry kierowniczej i specjalistów, a także przewiduje możliwość wjazdu i pracy dla członków rodzin w określonych przypadkach.

Znaczenie tego elementu podkreślały również inne media. „UE tylko o tym szepcze, ale nieograniczona mobilność dla Hindusów jest kluczowa w umowie handlowej” — napisał „Brussels Signal”, zaznaczając, że to właśnie ten aspekt był szczególnie akcentowany przez stronę indyjską.

Około 800 tys. obywateli Indii żyje w krajach UE

Premier Indii Narendra Modi odniósł się do skali indyjskiej obecności w Europie, mówiąc: „Ponad 800 000 Hindusów żyje w krajach Unii Europejskiej i aktywnie wnosi swój wkład w ich rozwój”.

W ramach nowych rozwiązań zapowiedziano również uruchomienie w Indiach pilotażowego Europejskiego Biura Portalu Prawnego, które ma pełnić funkcję centralnego punktu informacyjnego i wsparcia dla osób planujących wyjazd do Europy. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała, że „będzie to kompleksowe centrum wsparcia dla indyjskich talentów, które przenoszą się do Europy w pełni zgodnie z potrzebami i polityką państw członkowskich”.

Do 2021 roku legalnie przebywało w UE ponad 600 tys. obywateli Indii, a w 2022 roku państwa członkowskie wydały ponad 180 tys. pierwszych zezwoleń na pobyt Hindusom. Indie stały się również największymi beneficjentami unijnych niebieskich kart dla wysoko wykwalifikowanych pracowników. W Niemczech liczba obywateli Indii wzrosła z około 86 tys. w 2015 roku do około 280 tys. w 2025 r.

W Europie populacja w wieku produkcyjnym ma się zmniejszyć o 6 mln osób między 2025 a 2030 rokiem, co według autorów porozumienia uzasadnia otwieranie europejskich rynków pracy na przyjazdy z zewnątrz. Jednocześnie przywoływano szacunki mówiące, że Indie do 2030 roku mogą dysponować nadwyżką 245 mln wykwalifikowanych pracowników.

Kresy.pl/eureporter.co/eeas.europa.eu

Tagi: , ,
forma płatności