Szef wywiadu wojskowego Ukrainy poinformował, że opracowano rozwiązanie dla Donbasu, które ma odpowiadać interesom państwa i wyklucza ustępstwa terytorialne.

Szef wywiadu wojskowego Ukrainy Kyryło Budanow oświadczył w środę, 23 kwietnia 2026 roku, podczas Kijowskiego Forum Bezpieczeństwa, że Ukraina nie zaakceptuje żadnych ustępstw terytorialnych i musi zachować jedność, aby utrzymać swoją pozycję w trwającym konflikcie.

W trakcie wystąpienia podkreślił, że kwestia granic stanowi dla władz w Kijowie jednoznaczną „czerwoną linię”. „Czerwona linia jest prosta i jasna dla wszystkich. Po pierwsze: niczego nie oddamy. To się nie wydarzy, bez względu na to, kto spróbuje” – powiedział.

Budanow wskazał również, że wypracowano rozwiązanie dotyczące Donbasu, które ma przede wszystkim odpowiadać interesom Ukrainy. Jak zaznaczył, „nikt nie ma prawa handlować ziemią”. Dodał także, że jego zdaniem społeczeństwo ukraińskie nie zaakceptuje utraty nawet części terytorium. „Nie sądzę, aby ktokolwiek na Ukrainie zgodził się uznać utratę choćby milimetra naszego terytorium. Jestem tego absolutnie pewien” – stwierdził.

Zobacz też: HUR: Rosja ma zamiar opanować cały Donbas do września 

Zobacz też: Sondaż: Ukraińcy przeciw oddaniu Donbasu w zamian za gwarancje bezpieczeństwa

Odnosząc się do negocjacji, zaznaczył, że brak porozumienia jest znany i wpisuje się w charakter tego procesu. „Fakt, że nie osiągnęliśmy porozumienia, jest powszechnie znany. Ale właśnie po to istnieje ten proces. Może osiągnąć cel albo nie. To także normalna sytuacja. Jesteśmy gotowi na każdy rozwój wydarzeń” – powiedział.

Budanow podkreślił, że kluczowe znaczenie ma utrzymanie siły państwa. „Jesteśmy w sytuacji, w której jeśli będziemy słabi, nikt w ogóle nie będzie z nami rozmawiał” – zaznaczył, dodając, że jedność społeczeństwa jest konieczna dla przetrwania państwa.

Wypowiedzi te wpisują się w stanowisko władz Ukrainy prezentowane także przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. 31 marca 2026 roku informował on, że Rosja domaga się wycofania ukraińskich wojsk z kontrolowanych przez nią części Donbasu, sugerując, że wówczas „wojna się zakończy”. Jednocześnie ostrzegał, że w przypadku braku takiego ruchu Rosja może rozszerzyć swoje żądania.

Zobacz też: Gwarancje bezpieczeństwa za oddanie Donbasu Rosji. Zełenski mówi o propozycji Trumpa

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zaprzeczył, jakoby Moskwa wyznaczyła konkretne terminy, zaznaczając jednak, że wycofanie sił ukraińskich „powinno nastąpić dziś, a najlepiej wczoraj”.

Prezydent Zełenski wielokrotnie podkreślał, że stanowisko Ukrainy w sprawach terytorialnych pozostaje niezmienne i Kijów nie zgodzi się na przekazanie obwodów donieckiego i ługańskiego Rosji.

Kresy.pl/nv.ua 

Tagi: , ,
forma płatności