W sobotę w Libanie, podczas przejazdu pomiędzy bazami, w bezpośredniej bliskości konwoju Polskiego Kontyngentu Wojskowego UNIFIL spadł pocisk moździerzowy. W wyniku incydentu uszkodzone zostały trzy pojazdy, jednak żaden z polskich żołnierzy nie odniósł obrażeń.
Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, „doszło do incydentu w rejonie operacji. W bezpośredniej bliskości konwoju spadł pocisk moździerzowy”. Po zdarzeniu wdrożono dodatkowe środki ostrożności, a realizacja konwojów została czasowo wstrzymana.
Dowództwo podkreśliło, że sytuacja bezpieczeństwa w rejonie misji jest stale monitorowana, a działania prowadzone są w ścisłej koordynacji z dowództwem UNIFIL oraz partnerami. „Bezpieczeństwo żołnierzy i pracowników Polskich Kontyngentów Wojskowych pozostaje najwyższym priorytetem” – zaznaczono w komunikacie.
Tego samego dnia w południowym Libanie doszło do innego poważnego incydentu. Podczas patrolu sił pokojowych UNIFIL w wiosce Ghandouriyeh zginął francuski żołnierz, a trzech kolejnych zostało rannych. Do ataku doszło w trakcie wykonywania zadań związanych z otwarciem drogi do odizolowanego posterunku misji. Francuski żołnierz zginął od bezpośredniego ostrzału z broni ręcznej – poinformowała minister sił zbrojnych Catherine Vautrin.
Prezydent Francji Emmanuel Macron potwierdził śmierć żołnierza i podkreślił konieczność ustalenia sprawców. Libańska armia potępiła atak i wszczęła śledztwo. Prezydent Libanu oraz premier kraju złożyli kondolencje Francji i zapowiedzieli pełne wyjaśnienie zdarzenia.
Ugrupowanie Hezbollah zaprzeczyło jakiemukolwiek udziałowi w ataku, określając pojawiające się oskarżenia jako nieuzasadnione.
To kolejny atak na kontyngent ONZ w ostatnim czasie. Pod koniec marca w południowym Libanie poległo trzech żołnierzy w dwóch odrębnych incydentach. Najpierw Organizacja Narodów Zjednoczonych poinformowała o śmierci dwóch żołnierzy z Indonezji, którzy zginęli w niedzielę na skutek wybuchu pocisku. ONZ nie podała kto wystrzelił pocisk.
Wcześniej doszło już do śmierci innego indonezyjskiego żołnierza UNIFIL. Również zginął w okolicy Adchit al-Kusajr. Także w niedzielę lekkich obrażeń doznał polski żołnierz tych sił na skutek wybuchu miny-pułapki, o czym poinformowaliśmy na naszym portalu.
Indonezja jest jednym z krajów, które wsparły misję największą liczbą żołnierzy – na 23 marca utrzymywała 756 przedstawicieli swoich sił zbrojnych, jak podał portal Jakarta Globe.
UNIFIL stacjonują w południowym Libanie, przy granicy z Izraelem od 1978 roku, mając zapobiegać starciom zbrojnym między wojskiem izraelskim a wrogimi mu frakcjami libańskimi. W czasie wojny Izraela z libańskim Hezbollahem w 2024 roku, żołnierze UNIFIL stali się celem ataków izraelskiej armii, która niszczyła również infrastrukturę kontyngentu.
Polski Kontyngent Wojskowy działający w ramach misji ONZ w Libanie funkcjonuje od 2019 roku. Kontyngent liczy do 250 żołnierzy, a jego trzon stanowią wojskowi 12 Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina, wspierani przez specjalistów z innych jednostek.
Kresy.pl/Al Jazeera/Interia
































