Kontrola Straży Granicznej w jednym z zakładów pracy w woj. śląskim wykazała olbrzymią skalę naruszeń. Aż 89 z ponad 100 sprawdzonych cudzoziemców nie posiadało wymaganych dokumentów do pracy lub pobytu w Polsce.

Jak podała Straż Graniczna w piątkowym komunikacie, funkcjonariusze z placówki w Częstochowie skontrolowali ponad 100 cudzoziemców zatrudnionych w jednym z zakładów pracy na terenie województwa śląskiego. W 89 przypadkach stwierdzono nieprawidłowości związane z legalnością pobytu i zatrudnienia.

Jak wynika z ustaleń, 49 osób przebywało i pracowało w Polsce bez wymaganych dokumentów. W tej grupie znaleźli się głównie obywatele Indonezji, Indii, Gwinei i Bangladeszu, a także m.in. Maroka, Mauritiusa, Argentyny, Nigerii, Etiopii, Zimbabwe i Kenii. Wobec tych osób prowadzone są czynności zmierzające do wydania decyzji zobowiązujących do powrotu.

Kolejne 40 osób posiadało co prawda tytuły pobytowe wydane przez inne państwa Unii Europejskiej — głównie Rumunię, ale także Słowację, Danię, Bułgarię i Chorwację — jednak nie uprawniały one do pracy ani pobytu w Polsce. Osoby te zostały pouczone o obowiązku opuszczenia kraju.

Straż Graniczna poinformowała, że wobec zatrzymanych trwają dalsze czynności służbowe. Równocześnie wszczęto kontrole w firmach oraz agencjach pracy odpowiedzialnych za ich zatrudnienie, które mają ustalić skalę naruszeń przepisów.

Zobacz: Masowe naruszenia w przetwórstwie. Prawie 40 proc. cudzoziemców pracowało nielegalnie

Czytaj: Kilkudziesięciu cudzoziemców pracowało nielegalnie. Pochodzili z Ugandy, Nepalu, Zimbabwe, Kenii, Indonezji, Filipin i Ukrainy

slaski.strazgraniczna.pl / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności