
Ukraina miała wystrzelić rakiety w kosmos w trakcie wojny. Deputowany mówi też o broni hipersonicznej
/0 Komentarze/w bezpieczeństwo i obrona, Ukraina, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiUkraina w trakcie trwającej wojny z Rosją przeprowadziła co najmniej dwa udane starty rakietowe, które osiągnęły przestrzeń kosmiczną – wynika z wypowiedzi deputowanego Fiodora Wenisławskiego w wywiadzie dla RBC-Ukraine. Według niego Kijów dysponuje też mało znanymi systemami zdolnymi do lotów z prędkościami hipersonicznymi.
Jak poinformował w poniedziałek przewodniczący podkomisji ds. bezpieczeństwa państwa, obrony i innowacji obronnych, operacje zostały przeprowadzone przez jednostki Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy.
„Pierwszy raz – na wysokość ponad 100 km, drugi – 204 km, co zostało oficjalnie zarejestrowane przez odpowiednie środki techniczne. To wyjątkowa sytuacja dla kraju znajdującego się w stanie pełnoskalowej wojny. Ukraina już dysponuje zdolnościami technicznymi do przeciwdziałania takim systemom ataku przeciwnika i rażenia ich w przestrzeni kosmicznej” – powiedział Wenisławski.
Polityk podkreślił, że nie były to próby o charakterze eksperymentalnym, lecz realne misje bojowe realizowane pod kierownictwem wywiadu wojskowego, w tym ówczesnego szefa HUR Kyryła Budanowa.
„Jednostka osiągnęła zarówno unikalne rezultaty techniczne, jak i zrealizowała czysto wojskowe cele” – zaznaczył.
Według Wenisławskiego zdolności te mogą mieć znaczenie m.in. w kontekście przeciwdziałania rosyjskim systemom rakietowym, takim jak Oresznik. Jak wyjaśnił, najskuteczniejsze byłoby przechwytywanie takich pocisków jeszcze w przestrzeni kosmicznej, zanim ich głowice ulegną rozdzieleniu.
„Najbardziej efektywne jest przechwycenie Oresznika, zanim głowice oddzielą się od rakiety nośnej w przestrzeni kosmicznej. Łatwiej jest zniszczyć jeden cel niż sześć, które już się rozdzieliły i manewrują w różnych kierunkach z prędkością hipersoniczną” – tłumaczył.
Czytaj: Nowe ukraińskie rakiety na nagraniu Zełenskiego [+VIDEO/+FOTO]
Wskazał przy tym, że osiągnięcie takich zdolności wymaga operowania na wysokości przekraczającej 100 km, czyli poza atmosferą. Obecnie ukraińska obrona powietrzna jest w stanie zwalczać cele na znacznie niższych pułapach.
Wenisławski poinformował również o innych nietypowych działaniach prowadzonych przez ukraiński wywiad. Jednym z nich było wystrzelenie rakiety nośnej z pokładu samolotu transportowego lecącego na wysokości około 8 tys. metrów.
Dodatkowo powiedział, że Ukraina dysponuje także mniej znanymi systemami rakietowymi. „Mamy rakiety, o których niemal nikt nie wie, a które są zdolne razić terytorium przeciwnika na odległość do 500 km i poruszać się z prędkościami hipersonicznymi. Z powodzeniem wykorzystujemy je w działaniach bojowych” – powiedział.
Zaznaczył, że rozwój tych zdolności zależy przede wszystkim od finansowania. Według niego Ukraina posiada już odpowiednie zaplecze naukowe i przemysłowe, ale dalszy postęp będzie uzależniony od skali wsparcia, w tym ze strony partnerów międzynarodowych.
Wypowiedzi te pojawiają się w kontekście planów utworzenia ukraińskich sił kosmicznych. Jak wskazał Wenisławski, odpowiednie ramy prawne są już przygotowane, a pełne wdrożenie takich struktur mogłoby zająć od trzech do pięciu lat.
Zobacz: Japonia i Ukraina łączą siły. Powstaje tani dron przechwytujący






























