Waszyngton rozważa ocenę zaangażowania państw NATO w konflikt z Iranem. Według doniesień, kraje uznane za „niewystarczająco wspierające” mogą zostać objęte redukcją obecności wojsk USA.

Administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa rozważa przeprowadzenie „audytu” wobec wybranych państw NATO, które – według Waszyngtonu – nie wykazały wystarczającego zaangażowania w działania związane z konfliktem z Iranem. Informacje te pojawiają się w kontekście narastających napięć między USA a europejskimi sojusznikami.

Z doniesień medialnych wynika, że wśród rozważanych środków znajduje się możliwość ograniczenia obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych w krajach uznanych za niewspierające działań USA. Na obecnym etapie nie podjęto jednak żadnych formalnych decyzji, a Pentagon nie otrzymał polecenia przygotowania konkretnych planów redukcji sił.

Stany Zjednoczone utrzymują znaczącą obecność wojskową w Europie, w tym około 80 tysięcy żołnierzy. W samej Wielkiej Brytanii funkcjonuje 13 amerykańskich baz, w których stacjonuje około 10 tysięcy wojskowych. Ewentualne wycofanie tych sił mogłoby mieć istotne konsekwencje zarówno dla bezpieczeństwa, jak i gospodarki.

Według wcześniejszych analiz sił powietrznych USA, obecność wojskowa w Wielkiej Brytanii generowała znaczące korzyści ekonomiczne, w tym miejsca pracy i wpływy finansowe na poziomie setek milionów dolarów rocznie.

Równolegle pojawiają się informacje o możliwym szerszym scenariuszu ograniczenia obecności wojskowej USA w Europie Zachodniej. Według szacunków, wycofanie większej liczby żołnierzy mogłoby wpłynąć na poziom bezpieczeństwa regionu w kontekście zagrożeń ze strony Rosji.

Napięcia transatlantyckie pogłębiają się również na tle konfliktu na Bliskim Wschodzie. Prezydent Trump zarzucił Iranowi naruszenie warunków rozejmu, wskazując na brak pełnego odblokowania cieśniny Ormuz – kluczowego szlaku transportu surowców energetycznych.

„Iran wykonuje bardzo słabą pracę, nie pozwalając na transport ropy przez cieśninę Ormuz. To nie jest porozumienie, jakie zawarliśmy” – napisał Trump.

Z kolei irańskie władze domagają się odszkodowań za straty poniesione w trakcie konfliktu. „Bez wątpienia będziemy żądać rekompensaty za wszystkie poniesione szkody” – przekazano w komunikacie wyemitowanym przez państwową telewizję.

Sytuacja komplikuje relacje USA z europejskimi partnerami, którzy w różnym stopniu angażują się w działania związane z konfliktem. Spotkanie sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego z Donaldem Trumpem nie przyniosło wyraźnej poprawy relacji.

Kresy.pl/Daily Mail/The Times

Tagi: , , ,
forma płatności