Na granicy z Ukrainą planowana jest budowa nowoczesnej bariery elektronicznej, której koszt szacowany jest na około 450 milionów złotych. Jak podaje w poniedziałek RMF FM, rozpoczął się już proces wyboru wykonawców tej inwestycji.

Projekt obejmie odcinek granicy nadzorowany przez Nadbużański Oddział Straży Granicznej. Z ustaleń reportera RMF FM Krzysztofa Zasady wynika, że system będzie oparty na zaawansowanych rozwiązaniach technologicznych, w tym podziemnych kablach wykrywających drgania, światłowodach do przesyłu danych oraz instalacjach zasilających.

Na powierzchni mają zostać zamontowane słupy wyposażone w kamery dzienne i termowizyjne, które umożliwią całodobowy monitoring. Dane z systemu będą trafiać do centrum nadzoru w komendzie oddziału Straży Granicznej, gdzie będą analizowane przez funkcjonariuszy.

Jak relacjonuje RMF FM, inwestycja ma poprawić skuteczność wykrywania prób nielegalnego przekraczania granicy oraz umożliwić szybszą reakcję służb na potencjalne zagrożenia.

Przeczytaj: Broń, gangi i pranie pieniędzy. Komendant Główny Policji o zagrożeniach po wojnie

Finansowanie projektu ma pochodzić z kilku źródeł, w tym z unijnego programu SAFE. Jak jednak wskazuje rozgłośnia, jego wdrożenie napotkało przeszkodę w postaci prezydenckiego weta, dlatego trwają rozmowy dotyczące pozyskania brakujących środków.

Termin rozpoczęcia prac nie został jeszcze określony i zależy od rozstrzygnięcia przetargu oraz dostępności finansowania. RMF FM podkreśla, że postępowanie może zostać unieważnione, jeśli nie uda się zabezpieczyć odpowiednich funduszy.

Decyzja o budowie bariery wynika z rosnących zagrożeń związanych z sytuacją za wschodnią granicą Polski, w tym wojną na Ukrainie oraz aktywnością grup przestępczych i działaniami o charakterze dywersyjnym.

Zobacz: CBŚP przygotowuje się na zwiększony napływ broni do Polski po wojnie na Ukrainie

Przeczytaj: Granaty, kałasznikowy i granatniki – nielegalny handel bronią na Ukrainie

rmf24.pl / Kresy.pl
Tagi: , , , , ,
forma płatności