Służba Bezpieczeństwa Ukrainy twierdzi, że zidentyfikowała oficera węgierskiego wywiadu wojskowego, który miał kierować siatką szpiegowską działającą na Zakarpaciu. Według ukraińskich służb celem było m.in. zbieranie danych o obronności regionu i nastrojach społecznych.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) poinformowała w poniedziałek, że „zdemaskowała węgierskiego funkcjonariusza służb specjalnych, który kierował siatką agenturalną Budapesztu na Zakarpaciu w 2025 roku”. Według ukraińskich służb chodzi o oficera węgierskiego wywiadu wojskowego odpowiedzialnego za działania agenturalne na zachodzie kraju.

Jak przekazano, kontrwywiad „ustalił tożsamość oficera węgierskiego wywiadu wojskowego, który kierował siatką agenturalną”, rozbitą przez SBU wiosną 2025 roku. Wówczas zatrzymano dwie osoby podejrzane o działalność szpiegowską.

Zgodnie z komunikatem zatrzymani „zbierali dane o zabezpieczeniu militarnym regionu, lokalnych nastrojach społeczno-politycznych oraz możliwej reakcji ludności w przypadku wprowadzenia tam wojsk węgierskich”.

SBU twierdzi, że działalnością siatki kierował „etatowy pracownik węgierskiego wywiadu wojskowego – Zoltan Andre”. Według ustaleń miał on spotykać się z agentami na terenie Węgier oraz nadzorować ich działania.

Ukraińskie służby podają, że w latach 2016–2020 Andre działał w Gruzji, gdzie prowadził działalność wywiadowczą „pod przykryciem przedstawiciela misji dyplomatycznej Węgier”. Po powrocie miał od 2021 roku prowadzić działania wymierzone w Ukrainę.

Z komunikatu wynika, że jeden z agentów został zwerbowany w 2021 roku i pozostawał początkowo w „trybie uśpienia”. We wrześniu 2024 roku miał zostać „uaktywniony” i skierowany do działań wywiadowczych.

SBU informuje, że agent „rozpoznawał miejsca dyslokacji Sił Obronnych” oraz próbował ustalić pozycje systemów obrony przeciwlotniczej. Miał także poszukiwać kolejnych osób do współpracy.

Według ukraińskich służb do werbunku wykorzystywano także placówki dyplomatyczne. „Andre wykorzystywał możliwości węgierskich instytucji dyplomatycznych na Zakarpaciu”, gdzie mieszkańcy składali wnioski o obywatelstwo.

W zamian za współpracę oferowano „pieniądze oraz różne preferencje ze strony Węgier”. Spotkania z agentami miały odbywać się głównie w samochodzie oficera.

W komunikacie wskazano także na przypadek byłej żołnierz ukraińskiej armii, która miała zostać zwerbowana. Opisano również próbę pozyskania kolejnego wojskowego, któremu oferowano „regularne dostawy środków odurzających dla osobistych potrzeb”.

SBU zapowiada dalsze działania. „Każdy z uczestników zostanie odnaleziony i pociągnięty do odpowiedzialności za przestępstwa przeciwko naszemu państwu” — podkreślono.

Zobacz: Doniesienia o rozmowie Szijjártó z Ławrowem w sprawie wyborów na Słowacji i komentarze rządu Węgier

Kresy.pl
Tagi: , , ,
forma płatności