Ewelina Hańska. Polska szlachcianka, która została żoną Balzaca

14 marca 1850 roku w Berdyczowie Honoré de Balzac poślubił Ewelinę Hańską, kobietę, z którą przez lata łączył go jeden z najsłynniejszych romansów epistolarnych XIX wieku.

Ich ślub był zwieńczeniem długiej, skomplikowanej historii uczucia, które narodziło się w listach, dojrzewało podczas nielicznych spotkań i przez wiele lat musiało ustępować miejsca konwenansom, sprawom majątkowym oraz codziennym przeszkodom.

Ewelina Hańska z domu Rzewuska wywodziła się z wpływowej rodziny szlacheckiej herbu Krzywda. Była córką Adama Wawrzyńca Rzewuskiego, siostrą pisarza Henryka Rzewuskiego oraz Karoliny Sobańskiej. W 1820 roku wyszła za mąż za znacznie starszego od siebie Wacława Hańskiego, zamożnego właściciela ziemskiego. Mieszkała z nim w Wierzchowni na Ukrainie, prowadząc dostatnie, ale monotonne życie prowincjonalnej pani domu. Interesowała się literaturą francuską i mistycyzmem, a właśnie lektura dzieł Balzaca stała się początkiem ich niezwykłej znajomości.

W 1832 roku Hańska napisała do pisarza list, podpisując się jako „L’Étrangère”, czyli „Cudzoziemka”. Zaczęła od wyrazów uznania dla jego twórczości, lecz korespondencja szybko nabrała bardziej osobistego tonu. Balzac odpowiedział z wielkim uniesieniem i z czasem listy stały się dla obojga przestrzenią wyznawania uczuć, których nie mogli ujawnić publicznie. Pierwszy raz spotkali się w 1833 roku nad jeziorem Neuchâtel w Szwajcarii. Później widywali się jeszcze w różnych miejscach Europy, choć ich relacja przez długi czas pozostawała niemożliwa do zalegalizowania.

Zobacz zdjęcia Wierzchowni

Przeszkodą było przede wszystkim małżeństwo Hańskiej. Dopiero po śmierci Wacława Hańskiego w 1841 roku otworzyła się droga do ślubu, ale i wtedy nic nie nastąpiło szybko. Hańska obawiała się o swój majątek, o przyszłość córki oraz o to, że fortuna mogłaby zostać zagrożona przez długi Balzaca. Z tego powodu małżeństwo odkładano jeszcze przez dziewięć lat. Ostatecznie formalności udało się doprowadzić do końca i 14 marca 1850 roku para stanęła na ślubnym kobiercu w Berdyczowie.

Był to finał wieloletniej więzi, ale zarazem początek bardzo krótkiego małżeństwa. Balzac był już ciężko chory i zmarł zaledwie pięć miesięcy później. Ślub z Hańską pozostał więc symbolicznym domknięciem historii miłości, która zaczęła się od listu wysłanego z dalekiej Wierzchowni.

Po śmierci Honoré de Balzaca Ewelina Hańska pozostała w Paryżu. Najpierw zajęła się uporządkowaniem spraw majątkowych po mężu, który pozostawił po sobie liczne długi. Dopiero po ich uregulowaniu mogła prowadzić spokojniejsze życie.

Wkrótce związała się na krótko z młodszym o dwadzieścia lat pisarzem Jules’em Champfleury. Od 1852 roku aż do śmierci pozostawała natomiast w bliskiej relacji z malarzem-portrecistą Jeanem Gigoux. Ostatnie lata spędziła w Paryżu, gdzie zmarła 10 kwietnia 1882 roku, przeżywszy Balzaca o ponad trzy dekady.

Kresy.pl / PAP

Tagi: , ,
forma płatności