Armia USA przyznała firmie Anduril Industries 10-letni kontrakt o łącznej wartości 20 mld dolarów na zakup oprogramowania, sprzętu i usług tego przedsiębiorstwa zbrojeniowego, które, jak twierdzi Departament Wojny, przyspieszą dostarczanie technologii żołnierzom. W zeszłym tygodniu Pentagon ogłosił, ze chce przeznaczyć 50 miliardów dolarów na nowe uzbrojenie po operacji przeciw Iranowi.

Armia USA zawarła z Anduril 10-letni kontrakt ramowy o maksymalnej wartości do 20 mld dol. na zakup oprogramowania, sprzętu i usług. Umowa ma uprościć zakupy komercyjnych technologii, skrócić czas wdrażania rozwiązań dla żołnierzy i obniżyć koszty administracyjne. Kontrakt pokazuje rosnącą rolę firm technologicznych w modernizacji amerykańskich sił zbrojnych.

13 marca na poligonie doświadczalnym Aberdeen w stanie Maryland armia USA przyznała firmie Anduril nowy kontrakt korporacyjny, który ma skonsolidować proces zakupu i zarządzania komercyjnie dostępnymi technologiami tej spółki, co ma przyspieszyć wdrażanie kluczowych zdolności dla żołnierzy i innych instytucji rządu Stanów Zjednoczonych.

Przed zawarciem nowej umowy Departament Wojny prowadził ponad 120 oddzielnych działań zakupowych dotyczących komercyjnych rozwiązań Anduril. Nowe porozumienie konsoliduje kontrakty i umowy w ramach jednego mechanizmu, eliminując koszty przejściowe związane z podwykonawcami. Taki model ma skrócić czas realizacji zamówień i ułatwić dostęp do platform programowych, zintegrowanego sprzętu, infrastruktury danych i obliczeniowej oraz usług wsparcia.

W nowym modelu armia otrzymać ma także zdolności strategiczne, operacyjne i taktyczne dzięki integracji istniejących danych z setkami połączonych systemów wojskowych.

„Ta umowa to kluczowy krok w kierunku ustanowienia wspólnych ram interoperacyjności w zakresie zwalczania bezzałogowych statków powietrznych” — powiedział dyrektor Połączonej Międzyagencyjnej Grupy Zadaniowej 401 generał brygady Matt Ross. „Zapewnia ona fundamentalne możliwości dowodzenia i kontroli. Departament Wojny i partnerzy międzyagencyjni mają teraz jasną drogę do spójnego i skutecznego operacyjnie ekosystemu, który zapewni naszym żołnierzom najnowocześniejsze narzędzia do obrony ojczyzny” — dodał generał.

Kontrakt został zawarty na 10 lat. Obejmuje pięcioletni okres bazowy oraz dodatkowy pięcioletni opcjonalny okres składania zamówień, który pozwala armii przedłużyć jego obowiązywanie poza pierwszą fazę. Całkowita szacowana wartość umowy wynosi do 20 mld dol., przy czym jest to maksymalny pułap potencjalnych zamówień, a nie kwota już zakontraktowana.

Nowe ramy zakupowe mają przynieść armii oszczędności wynikające z ustalonych wcześniej cen, rabatów związanych ze skalą zamówień oraz z ograniczenia czasu potrzebnego na negocjacje. W praktyce oznacza to uproszczenie procedur po stronie rządu i wykonawcy, a także szybsze dostarczanie technologii do jednostek wojskowych.

„Współczesne pole walki jest w coraz większym stopniu definiowane przez oprogramowanie. Aby utrzymać przewagę, musimy być w stanie szybko i sprawnie pozyskiwać i wdrażać oprogramowanie” — powiedział dyrektor ds. technologii w Biurze Dyrektora ds. Informatyki Gabe Chiulli. „Umowy korporacyjne stanowią kluczowy element naszej strategii modernizacji, umożliwiając nam konsolidację umów na oprogramowanie, eliminację redundancji i przyspieszenie dostarczania kluczowych narzędzi” — dodał przedstawiciel biura.

Armia zaznaczyła jednocześnie, że zachowuje podejście oparte na uczciwej i otwartej konkurencji, a nowa umowa nie ma zastępować przyszłych postępowań konkurencyjnych w kolejnych programach.

Kontrakt pokazuje rosnącą zależność Pentagonu od firm technologicznych wspieranych przez kapitał ryzyka przy modernizacji sił zbrojnych za pomocą systemów opartych na oprogramowaniu. W tym modelu rozwój technologii cyfrowych, infrastruktury danych i zautomatyzowanych systemów staje się jednym z głównych filarów amerykańskiej przewagi wojskowej.

Anduril, założony w 2017 roku przez założyciela Oculus Palmera Luckeya, rozwija autonomiczne technologie obronne. Spółka opracowuje między innymi drony, przechwytywacze antydronowe, sieci czujników oraz platformę dowodzenia i kontroli Lattice, która wykorzystuje sztuczną inteligencję do łączenia danych z czujników i systemów pola walki w jeden wspólny obraz operacyjny dla dowódców.

Firma z siedzibą w Costa Mesa w Kalifornii przedstawia się jako szybko rosnąca alternatywa dla tradycyjnych dostawców sprzętu wojskowego. Jej model działania polega na rozwijaniu systemów w tempie charakterystycznym dla sektora technologicznego, a następnie oferowaniu ich wojsku. Z perspektywy modernizacji sił zbrojnych oznacza to dalsze wzmacnianie potencjału przemysłowego i technologicznego USA oraz przyspieszenie wdrażania nowoczesnych zdolności na polu walki.

6 marca administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa odbyła spotkanie z przedstawicielami największych amerykańskich koncernów zbrojeniowych w Białym Domu w celu przyspieszenia produkcji uzbrojenia w związku z kurczącymi się zapasami amunicji i sprzętu wojskowego

Równolegle w Pentagonie trwają prace nad dodatkowymi środkami finansowymi przeznaczonymi na uzupełnienie zużytego uzbrojenia. Wiceszef Departamentu Wojny Steve Feinberg nadzoruje przygotowanie specjalnego wniosku budżetowego, którego wartość szacowana jest na około 50 miliardów dolarów.

Wojna z Iranem bardzo uszczupliła możliwości zbrojeniowe USA. W pierwszych dwóch dniach konfliktu Stany Zjednoczone użyły amunicji o wartości około 5,6 mld dolarów. Dane wskazują, że USA i Izrael uderzyły w większą liczbę celów w ciągu pierwszych 100 godzin wojny z Iranem niż w ciągu pierwszych sześciu miesięcy amerykańskiej kampanii przeciwko ISIS.

Pierwsze sześć dni wojny z Iranem kosztowało Stany Zjednoczone co najmniej 11,3 mld dolarów. Kwota ta nie uwzględnia jednak całkowitych kosztów wojny.

e Amerykanie zaczęli przemieszczać na Bliski Wschód te, które utrzymują w Korei Południowej. Jeszcze w lipcu 2025 roku doniesienia medialne wskazywały, że zapasy pocisków ziemia-powietrze dla systemu Patriot spadły do ​​zaledwie 25 proc. poziomu uznawanego przez Departament Obrony za niezbędny do realizacji potrzeb operacyjnych. Spadek ten przypisano połączeniu rozległych transferów systemów obrony przeciwrakietowej na Ukrainę.

Stany Zjednoczone poniosły również kosztowne straty w sprzęcie na terytorium państw sojuszniczych, tracąc kilka radarów o łącznej wartości kilku miliardów dolarów.

Równolegle Pentagon zapowiedział wzmocnienie amerykańskiej obecności wojskowej w regionie. Do operacji ma zostać skierowany okręt desantowy USS Tripoli wraz z morskim zespołem ekspedycyjnym oraz około 2,5 tys. żołnierzy piechoty morskiej i dodatkowy personel marynarki.

Kresy.pl/war.gov

Tagi: , , ,
forma płatności