W jednej z rzymskich bazylik odkryto zapomnianą rzeźbę, która najprawdopodobniej wyszła spod dłuta Michała Anioła.
Co ciekawe, jeszcze na początku XIX wieku dzieło uznawano za pracę renesansowego mistrza, lecz później informacja o jego autorstwie zanikła.
Marmurowe popiersie przedstawiające Chrystusa Zbawiciela przez setki lat znajdowało się w bazylice Sant’Agnese fuori le Mura przy starożytnej Via Nomentana. Rzeźba była uznawana za dzieło renesansowego mistrza jeszcze dwa wieki temu. Z czasem jednak przypisanie to zanikło i dzieło funkcjonowało bez określonego autora. Dopiero szczegółowe badania archiwalne doprowadziły do ponownego powiązania popiersia z twórczością Michała Anioła.
Autorką odkrycia jest włoska badaczka Valentina Salerno, członkini watykańskiego komitetu przygotowującego obchody 500. rocznicy urodzin artysty. Jej praca opiera się przede wszystkim na analizie dokumentów archiwalnych, takich jak akta notarialne, pośmiertne inwentarze oraz korespondencja związana z ostatnimi latami życia artysty w Rzymie.
„Nie jestem historykiem sztuki — w rzeczywistości nie mam nawet wykształcenia uniwersyteckiego — ale siła moich badań polega na tym, że opierają się na publicznych dokumentach archiwalnych” — mówi badaczka.
Czytaj też: Kaplica Sykstyńska: pierwsza od 30 lat renowacja „Sądu Ostatecznego”
Dokumenty rzucają zaś nowe światło na losy dzieł pozostawionych przez Michała Anioła po jego śmierci w 1564 roku. Według przedstawionej przez Salerno rekonstrukcji wiele prac artysty nie zostało zniszczonych, jak przez lata sądzono, lecz przekazano je zaufanemu kręgowi uczniów i współpracowników. Część z dzieł trafiała następnie do instytucji religijnych, gdzie pozostawała w przestrzeni liturgicznej, poza zainteresowaniem rynku sztuki.
Jednym z dokumentów opisanych przez badaczkę jest wzmianka o specjalnym pomieszczeniu zabezpieczonym kilkoma kluczami, w którym przechowywano cenne materiały i prace artysty. Choć pomieszczenie zostało później opróżnione, losy znajdujących się tam dzieł można częściowo odtworzyć dzięki kolejnym zapisom archiwalnym.
Popiersie z bazyliki Sant’Agnese fuori le Mura mogło zostać właśnie w taki sposób przekazane i zachowane. Przez stulecia pozostawało częścią wyposażenia świątyni, wkomponowane w przestrzeń sakralną budowli.
Dziś rzeźba ustawiona jest na ołtarzu w jednej z bocznych kaplic bazyliki i objęta jest systemem zabezpieczeń. Wyniki badań mają zostać przedstawione międzynarodowemu środowisku naukowemu i mogą stać się punktem wyjścia do dalszego poszukiwania nieznanych dotąd dzieł, które przypisywane są Michałowi Aniołowi.
Czytaj też: Odnaleziono jedyny zrealizowany projekt ojca architektury Zachodu. Sensacyjne odkrycie we Włoszech [+WIDEO]
Kresy.pl / The Independent































