Premier Tusk zaapelował do Polaków w Iranie o natychmiastowe opuszczenie kraju z powodu realnego ryzyka konfliktu. USA gromadzą w regionie Bliskiego Wschodu siły wojskowe i rozważają interwencję wobec Iranu. Pentagon tymczasowo ewakuuje część personelu, a Iran grozi atakami na amerykańskie bazy w regionie.
Premier Donald Tusk zaapelował w czwartek do Polaków przebywających w tym kraju o natychmiastowe opuszczenie państwa oraz zaniechanie wyjazdów. „Proszę natychmiast opuścić […] Iran i w żadnym wypadku nie wybierać się do tego kraju” — zwrócił się szef rządu. Tusk podkreślił, że „nie chce nikogo straszyć”, ale możliwość konfliktu jest bardzo realna. Za kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt godzin „ewentualność ewakuacji nie będzie wchodziła w rachubę”. Premier zaapelował o poważne potraktowanie tej prośby, przypominając, że w razie eskalacji nikt nie będzie w stanie zagwarantować Polakom możliwości ewakuacyjnych.
W środę administracja Donald Trump analizowała scenariusze militarne wobec Iran, a Pentagon zdecydował o czasowym przeniesieniu części personelu z Bliskiego Wschodu do Europy i do Stany Zjednoczone w związku z możliwym atakiem i potencjalnym odwetem Teheranu – przekazał CBS News. Gotowość wojsk USA do ewentualnych uderzeń ma zostać osiągnięta w sobotę, jednak decyzja o rozpoczęciu operacji nie zapadła.
Czołowi doradcy ds. bezpieczeństwa przedstawili prezydentowi gotowość sił zbrojnych do przeprowadzenia potencjalnych uderzeń. Jednocześnie zaznaczono, że ewentualna operacja nie musi rozpocząć się w najbliższy weekend. Trump nie podjął ostatecznej decyzji w sprawie ataku, a w Białym Domu trwają analizy ryzyka eskalacji oraz politycznych i militarnych skutków zarówno działania, jak i powstrzymania się od niego.
Rzecznik MSZ Maciej Wiewiór przekazał, że „polska placówka na bieżąco monitoruje rozwój sytuacji a na tę chwilę jej obsada nie jest zmniejszana”/ Przypomniał, że MSZ w ostatnim czasie wielokrotnie apelowało o opuszczenie Iranu i unikanie podróży do tego kraju, zwracając też uwagę na możliwe problemy w przestrzeni powietrznej w regionie w przypadku pogorszenia się sytuacji bezpieczeństwa. Jak zaznaczył, w systemie Odyseusz zarejestrowanych jest troje naszych obywateli, którzy przebywają w Iranie długoterminowo.
Eskalacja konfliktu między Iranem a USA coraz bardziej prawdopodobna
W ostatnich dniach Stany Zjednoczone skierowały na Bliski Wschód ponad 50 myśliwców F-35, F-22 i F-16 – relacjonuje „The Wall Street Journal” . Pod koniec stycznia amerykański prezydent ogłosił wysłanie „ogromnej armady” w kierunku Iranu, dowodzonej przez lotniskowiec USS Abraham Lincoln. W rejonie operują również inne amerykańskie lotniskowce. Według doniesień amerykańska obecność wojskowa w regionie jest obecnie największa od 2003 roku, kiedy rozpoczęła się inwazja na Irak.
Równolegle portal Axios ocenił, że administracja Trumpa znajduje się bliżej szerokiego konfliktu na Bliskim Wschodzie, niż sądzi opinia publiczna. Jeden z doradców prezydenta stwierdził: „Myślę, że istnieje 90 proc. szans na to, że w ciągu najbliższych kilku tygodni zobaczymy akcję kinetyczną”. Dodał również: „Szef ma już dość. Niektórzy ludzie z jego otoczenia ostrzegają go przed wojną z Iranem”.
Na początku lutego Iran zgodził się na rozmowy o swoim programie atomowym, choć obstaje przy prawie do wzbogacania uranu na własnym terytorium. Teheran stanowczo odmawia natomiast rozmowy o swoim programie rakietowym i wsparciu dla niepaństwowych sojuszników w regionie, czego z kolei oczekuje Waszyngton. Negocjacje zostały wznowione kilka miesięcy po zbrojnym ataku Izraela i USA na Iran w czerwcu zeszłego roku.
Równocześnie, gdy USA koncentrowały siły w regionie – Iran wspólnie z Rosją przeprowadził ćwiczenia morskie w Zatoce Omańskiej, w pobliżu Cieśniny Ormuz. 17 lutego niektóre odcinki Cieśniny Ormuz zostały zamknięte ze względów ćwiczeń wojskowych prowadzonych przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) z Rosją i Chinami. Iran planuje utworzenie Pasa Bezpieczeństwa Morskiego pod koniec lutego w tym miejscu. Wspólne ćwiczenia morskie po raz pierwszy odbyły się w 2019 roku z inicjatywy irańskiej marynarki wojennej i od tego czasu odbyły się siedem razy.
Kresy.pl/Polskie Radio 24































