Rafah znów działa. Ograniczony ruch w ramach rozejmu w Strefie Gazy

Po raz pierwszy od wielu miesięcy wznowiono ograniczony ruch przez przejście graniczne w Rafah między Strefą Gazy a Egiptem. Otwarcie nastąpiło w ramach wspieranego przez USA porozumienia o zawieszeniu broni z października. Proces przebiega wolno z powodu izraelskich kontroli bezpieczeństwa, a liczba osób dopuszczonych do przejścia pozostaje ograniczona.

W poniedziałek w Rafah na południu Strefy Gazy, Izrael po raz pierwszy od wielu miesięcy częściowo otworzył przejście graniczne dla niewielkiej grupy Palestyńczyków. Decyzja stanowi jeden z elementów planu USA zmierzającego do zakończenia wojny.

Przejście graniczne w Rafah, położone wśród zniszczeń powstałych w trakcie walk, pozostaje jedyną drogą wjazdu i wyjazdu ze Strefy Gazy, zamieszkiwanej przez ponad 2 mln osób. Od maja 2024 roku, kiedy siły izraelskie przejęły kontrolę nad tym obszarem, pozostawało ono w dużej mierze zamknięte, z wyjątkiem krótkiego okresu rozejmu na początku 2025 roku.

2 lutego około godziny 9:00, bramy przejścia zostały otwarte. Zakładano, że około 50 Palestyńczyków wjedzie do enklawy, a podobna liczba ją opuści. Wśród osób oczekujących na wyjazd dominowali pacjenci wymagający specjalistycznego leczenia poza Strefą Gazy.

Do zmroku izraelskie służby zezwoliły 12 Palestyńczykom na powrót do enklawy. Kolejnych 38 osób nie przeszło kontroli bezpieczeństwa i pozostało na noc po egipskiej stronie granicy. Zgoda na wyjazd do Egiptu została udzielona pięciu pacjentom, którym towarzyszyło dwoje krewnych.

Łączna liczba wjazdów i wyjazdów w pierwszym dniu wyniosła 27. Strona palestyńska wskazała na izraelskie procedury bezpieczeństwa jako główną przyczynę opóźnień. Izraelskie wojsko nie odniosło się do tych ocen.

Rafah pozostaje kluczowym punktem dla ludności cywilnej, zwłaszcza rannych i chorych. Szacuje się, że około 20 tys. mieszkańców Strefy Gazy liczy na możliwość wyjazdu na leczenie za granicę. Pomimo wolnego tempa otwierania przejścia, częściowe wznowienie ruchu przyniosło ulgę części pacjentów.

Przedstawiciele Egiptu i Izraela potwierdzili, że w pierwszych dniach funkcjonowania przejścia w każdą stronę będzie przechodzić około 50 osób dziennie. Jednocześnie nie potwierdzono zwiększenia dostaw pomocy humanitarnej do Strefy Gazy, mimo przygotowań egipskich szpitali do przyjęcia kolejnych pacjentów.

W środę izraelskie ataki zabiły łącznie 13 Palestyńczyków, w tym dziewięciu od wtorkowego świtu, w wyniku ostrzału artyleryjskiego i lżejszej broni wymierzonej w różne obszary w południowej i wschodniej części palestyńskiej eksklawy. Trzech Palestyńczyków zginęło w wyniku ostrzału przez izraelską artylerię domów i namiotów dla uchodźców w rejonie Kizan Abu Raszwan, na południe od Chan Junus, zrelacjonował portal libańskiej telewizji Al Mayadeen. 

Trzech innych Palestyńczyków, troje cywilów, w tym pięciomiesięczne niemowlę, zginęło po ostrzale izraelskiej artylerii na ulicy nr 10 w al-Zajtun, na południowy wschód od miasta Gaza

Od momentu wejścia w życie zawieszenia broni 11 października zeszłego roku zginęło co najmniej 529 Palestyńczyków, a 1462 zostało rannych, a spod gruzów wydobyto 717 ciał. Od początku izraelskiej wojny w Strefie Gazy 7 października 2023 r. liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 71 803 Palestyńczyków. Co najmniej 171 570 zostało rannych.

4 lutego podczas obrad Komitetu ONZ ds. Niezbywalnych Praw Narodu Palestyńskiego sekretarz generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych António Guterres skrytykował izraelską obecność wojskową i administracyjną na okupowanych terytoriach palestyńskich. Oskarżył rząd Izraela o liczne naruszenia prawa międzynarodowego oraz rasizm, podkreślając, że Komisja ONZ ds. realizacji niezbywalnych praw narodu palestyńskiego od 50 lat zajmuje się wspieraniem procesu pokojowego między Izraelem a Palestyńczykami.

Kresy.pl/Reuters

Tagi: , , ,
forma płatności