Specjalny wysłannik USA Steve Witkoff wyraził podczas Światowego Forum Ekonomicznego opinię, że negocjacje w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie zbliżają się ku końcowi.
Podczas czwartkowej pory śniadaniowej Witkoff powiedzial dziennikarzom w kwestii negocjacji z Rosjanami w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie – „jesteśmy już u kresu. Jestem wręcz optymistą” – zacytował portal Radia Wolna Europa. “Myślę, że sprowadziliśmy to do jednego problemu i omówiliśmy różne jego warianty, co oznacza, że jest on możliwy do rozwiązania. Jeśli więc obie strony chcą to rozwiązać, to to zrobimy” – uznał specjalny wysłannik prezydenta USA.
Witkoff nie wyjaśnił jednak, na czym polegał punkt sporny, ale jego komentarze kontrastowały z wypowiedziami Trumpa z poprzedniego dnia, który podkreślał trudności związane z rozmowami pokojowymi. „Często mamy umowę z Rosją, Rosja jest gotowa, a prezydent Zełenski jej nie realizuje. Widzieliście to, kiedy był w Gabinecie Owalnym. Nie byłem zadowolony. A potem mamy prezydenta Zełenskiego, który chce zawrzeć umowę, a [prezydent Rosji Władimir] Putin nie chce jej zawrzeć” – powiedział Trump.
Także we wtorek rano rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapowiedział, że spotkanie Witkoffa, a także zięcia amerykańskiego prezydenta Jareda Kushenra z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem odbędzie się w czwartek wieczorem.
Wyjazd Witkoffa i Kushnera do Moskwy nie będzie pierwszym ich spotkaniem z rosyjskim przywódcą. Poprzednie spotkanie w tej konfiguracji miało miejsce 3 grudnia. Trwało wówczas około pięciu godzin. Prezydent USA Donald Trump również pozytywnie ocenił wówczas przebieg spotkania.
„Mogę zapewnić, że odbyli (Steve Witkoff i Jared Kushner – przyp. red.) całkiem udane spotkanie z prezydentem Putinem. Przekonamy się. To wojna, która nigdy nie powinna była się rozpocząć” – powiedział dzień po spotkaniu Trump wobec dziennikarzy zgromadzonych w Białym Domu. „On chciałby zakończyć wojnę” – powiedział Trump o Putinie – „Takie było ich wrażenie. Niezależnie od tego, czy wiesz, czy nie, czy nie, wiesz, że odnieśli takie wrażenie, to oni chcieliby, żeby on chciał zakończyć wojnę”.
Równolegle w Davos odbyło się spotkanie ukraińskich przedstawicieli z doradcami ds. bezpieczeństwa narodowego z Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii, a rozmowy dotyczyły gwarancji bezpieczeństwa, rozwoju gospodarczego oraz odbudowy kraju. W tym kontekście Rusłan Umierow, główny ukraiński negocjator oraz sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, odnosił się do tych rozmów na Telegramie.
Wcześniej prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiadał, że weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym, jeśli gotowe do podpisania będą porozumienia z USA dotyczące gwarancji bezpieczeństwa i odbudowy Ukrainy. Jednak Trump odwołał podpisanie zapowiadanej niedawno umowy o 800 miliardach dolarów na powojenną odbudowę Ukrainy. W związku z tym Zełenski nie pojawił się w Davos.
rferl.org/kresy.pl





























