8 stycznia 1924 roku za jednego dolara amerykańskiego trzeba było zapłacić ponad 10 milionów marek polskich. Był to punkt kulminacyjny hiperinflacji w II Rzeczypospolitej.

Zjawisko to nie było efektem jednego błędu, lecz splotu okoliczności, z jakimi musiało zmierzyć się odrodzone państwo po 1918 roku. Polska odziedziczyła po zaborcach zniszczoną gospodarkę, różne systemy prawne i podatkowe oraz prawdziwy chaos walutowy. W obiegu funkcjonowały ruble, korony, marki niemieckie i marka polska, początkowo traktowana jedynie jako rozwiązanie tymczasowe. Jednocześnie państwo musiało finansować odbudowę kraju, utrzymanie administracji, wojska oraz walki o granice.

Ponieważ wpływy podatkowe były niewystarczające, rząd coraz częściej sięgał po najprostsze narzędzie – druk pieniądza. Polska Krajowa Kasa Pożyczkowa emitowała coraz większe ilości marek polskich, co prowadziło do szybkiego spadku ich wartości. W 1923 roku inflacja wymknęła się spod kontroli. Ceny rosły z tygodnia na tydzień, pensje traciły wartość niemal natychmiast po wypłacie, a w obiegu pojawiły się banknoty liczone w milionach. Pieniądz przestawał pełnić swoją podstawową funkcję, a społeczeństwo uciekało w zakupy towarów lub walut obcych.

Stopa inflacji w 1920 roku osiągnęła 423 proc., w kolejnym roku nieco spadła, w 1922 roku wzrosła do 509 proc., a w 1923 roku eksplodowała do zawrotnych 35 715 proc.

Czytaj też: W 1939 roku Polska wywiozła swoje złoto pociągiem. Wracało jeszcze w 2019 roku

Przełom przyniosła dopiero reforma przeprowadzona przez rząd Władysława Grabskiego. Na początku 1924 roku ograniczono emisję pieniądza, uporządkowano finanse publiczne i powołano Bank Polski jako niezależną instytucję emisyjną. Wprowadzono nową walutę – złotego – opartą na parytecie złota, wymieniając markę polską w relacji 1 800 000 marek za 1 złotego.

Reforma szybko zakończyła epizod hiperinflacji. Choć była bolesna społecznie, stała się jednym z najważniejszych sukcesów gospodarczych II Rzeczypospolitej i dowodem, że nawet skrajny kryzys walutowy może zostać opanowany przy konsekwentnej polityce finansowej.

Kresy.pl / Obserwator Finansowy

Czytaj też: Media: W pierwszej połowie 2024 r. Polska kupiła najwięcej złota na świecie

Tagi: , ,
forma płatności