Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa zrewidowała kalendarz szczepień dziecięcych, ograniczając liczbę wymaganych preparatów z 72 do 11. Trump tłumaczył decyzję mniejszą ilością szczepień stosowanych w innych państwach oraz spadkiem zaufania do samego programu szczepień.
W Stanach Zjednoczonych po decyzji federalnych Centrów ds. Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) administracja Donalda Trumpa dokonała szerokiej rewizji kalendarza szczepień dziecięcych, znacząco zmniejszając liczbę preparatów rekomendowanych wszystkim dzieciom i zbliżając amerykańskie standardy do rozwiązań funkcjonujących w innych państwach rozwiniętych.
Z harmonogramu wymaganych szczepień zmniejszono liczbę preparatów z 72 do 11, usuwając m.in. szczepionki przeciwko rotawirusom, grypie oraz wirusowemu zapaleniu wątroby typu A i B, a także szczepionki przeciwko meningokokom. Środki te pozostają dostępne na ubezpieczenie dla chętnych i będą sugerowane dzieciom zaliczanym do grup szczególnego ryzyka zachorowania. W ramach zmian zlikwidowano także rekomendację szczepienia dzieci przeciw Covid-19.
„Administracja Trumpa z dumą ogłasza dziś zaktualizowany Harmonogram Szczepień Dziecięcych Stanów Zjednoczonych Ameryki. Harmonogram ten opiera się na Złotym Standardzie Nauki i cieszy się szerokim poparciem naukowców i ekspertów na całym świecie. Od dziś Ameryka nie będzie już wymagać 72 szczepień dla naszych pięknych, zdrowych dzieci. Przechodzimy na znacznie bardziej rozsądny Harmonogram, w którym wszystkim dzieciom zaleca się szczepienia tylko przeciwko 11 najpoważniejszym i najniebezpieczniejszym chorobom. Rodzice nadal mogą zdecydować się na podanie swoim dzieciom wszystkich szczepień, jeśli sobie tego życzą, i nadal będą one objęte ubezpieczeniem. Jednak ten zaktualizowany Harmonogram w końcu dostosowuje Stany Zjednoczone do innych krajów rozwiniętych na całym świecie […]” – czytamy we wpisie Donalda Trumpa na platformie Truth Social.
W innej wypowiedzi Trump stwierdził, że „wirusowe zapalenie wątroby typu B przenosi się przede wszystkim drogą płciową lub w środowiskach narkomańskich”, co zdaniem administracji oznacza, że choroba nie zagraża większości zdrowych dzieci. Tym samym ograniczenie rekomendacji dla najmłodszych ma koncentrować działania profilaktyczne na grupach o realnie podwyższonym ryzyku.
W grudniu ubiegłego roku panel ekspertów doradzających CDC rekomendował jedynie rezygnację ze szczepień przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B u noworodków. Ostateczne decyzje poszły dalej i objęły szerszy zakres preparatów. Nowe wytyczne dzielą szczepionki na trzy grupy. Do pierwszej zaliczono te, które mają być podawane wszystkim dzieciom, w tym szczepienia przeciwko polio, śwince, odrze i różyczce w formie MMR oraz ospie.
Może Cię zainteresować: Niemiecki wirusolog przyznaje się do błędu. Szczepionki nie chroniły
Kresy.pl/Truth Social/Reuters































