Od królewskiej rezydencji do ruin. Losy Pałacu Saskiego

29 grudnia 1944 roku dobiegło końca wysadzanie przez Niemców Pałacu Saskiego w Warszawie. Między 27 a 29 grudnia saperzy stopniowo niszczyli kolejne fragmenty gmachu. 29 grudnia po pałacu pozostały już tylko gruzy i środkowa część kolumnady z Grobem Nieznanego Żołnierza. Tak zakończyła się długa historia jednej z najważniejszych warszawskich rezydencji.

Zasługa Sasów

Początki Pałacu Saskiego sięgają XVII wieku, gdy na tym miejscu stanął okazały pałac Jana Andrzeja Morsztyna. Na początku XVIII stulecia przejął go król August II Mocny i włączył w wielkie założenie urbanistyczne zwane Osią Saską. Rezydencja, połączona z ogrodem i otoczona reprezentacyjną przestrzenią, stała się symbolem królewskiej obecności w Warszawie. Kolejne przebudowy, zwłaszcza ta z XIX wieku, nadały budynkowi klasycystyczną formę z monumentalną kolumnadą otwierającą plac na ogród.

W II Rzeczypospolitej pałac pełnił rolę siedziby Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. To tutaj pracowali kryptolodzy współtworzący sukces w łamaniu szyfrów Enigmy, a w arkadach umieszczono Grób Nieznanego Żołnierza — symbol pamięci o poległych na polskich polach bitewnych. Przed fasadą stanął pomnik księcia Józefa Poniatowskiego, a sam pałac stał się sceną najważniejszych uroczystości państwowych.

Pałac Saski ok. 1930.

Niemcy chcieli zniszczyć miasto

Pałac Saski był tak reprezentacyjną scenerią miasta, że w czasie okupacji Niemcy chętnie wykorzystywali go jako tło swoich parad i pokazów propagandowych. Organizowano tu uroczystości z monumentalnymi dekoracjami, przemówieniami i marszami wojskowymi, nierzadko z orkiestrą i pochodniami. Sam plac i okolice pałacu przyciągały także żołnierzy Wehrmachtu, którzy masowo robili sobie pamiątkowe zdjęcia.

Po upadku Powstania Warszawskiego Niemcy rozpoczęli planową akcję niszczenia stolicy. Celem były nie tylko obiekty militarne, lecz także miejsca o silnym znaczeniu symbolicznym. Pałac Saski — kojarzony z Wojskiem Polskim i odrodzoną państwowością — wpisywał się w tę logikę. Wysadzano go etapami, aż przestał istnieć. Ocalał jedynie fragment kolumnady z Grobem Nieznanego Żołnierza, który istnieje do dzisiaj.

Warto dodać, że skutki niszczycielskiej pasji Niemców w całej Warszawie były wstrząsające. Jak podaje Muzeum AK, tylko na samej Woli zebrano 12 ton szczątków zamordowanych Polaków. W stolicy Polski zniszczono 72 proc. zabudowy mieszkalnej i 90 proc. zabytków. W Warszawie zalegało 20–30 milionów metrów sześciennych gruzu.

Będzie odbudowa

Przez dziesięciolecia miejsce po Pałacu Saskim pozostawało puste, mimo licznych konkursów i sporów urbanistycznych. Dopiero XXI wiek przyniósł przełom. W 2021 roku uchwalono ustawę przewidującą odbudowę Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla (wyburzonego w tym samym czasie) oraz części zabudowy przy ulicy Królewskiej — w formie, jaką miały 31 sierpnia 1939 roku.

Równolegle prowadzono szeroko zakrojone badania archeologiczne, odsłaniające fundamenty i dziesiątki tysięcy artefaktów związanych z życiem tego miejsca od XVII do XX wieku. W 2023 roku rozstrzygnięto konkurs architektoniczny, wybierając projekt, który ma przywrócić dawny układ plac–pałac–ogród i włączyć go w współczesne funkcje publiczne.

Czytaj też: Oryginalne elementy Grobu Nieznanego Żołnierza odzyskane po 60 latach [+FOTO]

Kresy.pl / PałacSaski.pl / 1944.pl

Defilada wojska niemieckiego po kapitulacji miasta we wrześniu 1939, Bundesarchiv, lic. cc by sa 3.0.

Tagi: , , , , , , ,
forma płatności