W środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przedstawił szczegóły 20-punktowego planu pokojowego wypracowanego z udziałem Stanów Zjednoczonych. Propozycje zakładają m.in. zamrożenie wojny na obecnych liniach kontaktowych, dwa warianty rozwiązania kwestii Donbasu oraz ratyfikację porozumienia przez parlament lub ogólnokrajowe referendum.

W środę ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że przygotowany z udziałem Stanów Zjednoczonych 20-punktowy plan pokojowy dotyczący zakończenia wojny z Rosją przewiduje zamrożenie konfliktu na aktualnych liniach kontaktowych. Jak zaznaczył, Kijów oczekuje jeszcze tego samego dnia odpowiedzi Moskwy na przedstawione propozycje.

Według Zełenskiego, amerykańska inicjatywa zakłada uznanie rozmieszczenia wojsk w dniu zawarcia porozumienia za de facto linię kontaktową. „Linia rozmieszczenia wojsk w dniu zawarcia porozumienia jest de facto uznana za linię kontaktową. Grupa robocza spotka się, aby ustalić rozmieszczenie sił niezbędnych do zakończenia konfliktu, a także określić parametry przyszłych specjalnych stref ekonomicznych” – powiedział prezydent Ukrainy.

Jak relacjonują media, plan wypracowany przy mediacji administracji Donalda Trumpa i obecnie analizowany przez Rosję zawiera dwa możliwe warianty rozwiązania sporu terytorialnego. Pierwszy z nich zakłada pozostanie wojsk ukraińskich i rosyjskich na dotychczasowych pozycjach w obwodach donieckim, ługańskim, zaporoskim i chersońskim. Taka linia kontaktowa miałaby być monitorowana przez siły międzynarodowe.

Drugi wariant przewiduje utworzenie wolnej strefy ekonomicznej na obszarze Donbasu po jego demilitaryzacji. W tym scenariuszu zarówno wojska ukraińskie, jak i rosyjskie miałyby zostać wycofane z tego regionu. Zełenski zaznaczył, że byłby gotów rozważyć takie rozwiązanie, jednak wyłącznie pod warunkiem symetrycznych działań ze strony Rosji. Ukraina nadal kontroluje część Donbasu, podczas gdy pozostałe obszary pozostają pod rosyjską okupacją.

Kwestia ustępstw terytorialnych pozostaje główną przeszkodą w zawarciu porozumienia pokojowego. Rosja domaga się przejęcia kontroli nad całym Donbasem, czemu Kijów sprzeciwia się, wskazując na argumenty konstytucyjne i moralne. Kreml zapowiadał wcześniej, że w razie potrzeby będzie dążył do zajęcia pozostałych terenów siłą, choć – według ocen analityków – taki scenariusz mógłby zająć Rosji jeszcze wiele czasu.

Zełenski przyznał jednocześnie, że w rozmowach z administracją USA nie osiągnięto porozumienia w dwóch kluczowych kwestiach. Dotyczą one przyszłego statusu obwodu donieckiego oraz kontroli nad Zaporoską Elektrownią Jądrową. „Plan zakłada, że elektrownia jądrowa w Zaporożu będzie wspólnie eksploatowana przez trzy kraje: Ukrainę, Stany Zjednoczone i Rosję. Dla nas brzmi to nie do końca realistycznie” – ocenił prezydent.

Jak dodał, Kijów sprzeciwia się jakiejkolwiek formie rosyjskiej kontroli nad tym obiektem i proponuje model zarządzania oparty na współpracy Ukrainy i Stanów Zjednoczonych, przy jednoczesnej demilitaryzacji terenu elektrowni i okolic.

Prezydent Ukrainy poinformował również o krajowej procedurze zatwierdzania ewentualnego porozumienia pokojowego. 20-punktowa umowa ma zostać skierowana do ratyfikacji przez parlament lub poddana pod ogólnokrajowe referendum. „Ukraina skieruje tę umowę na ratyfikację parlamentu i/lub przeprowadzi ogólnokrajowe referendum w celu jej zatwierdzenia w formule TAK lub NIE. Ukraina może podjąć decyzję o przeprowadzeniu wyborów jednocześnie z referendum” – powiedział Zełenski.

Podkreślił jednocześnie, że gwarancje bezpieczeństwa zapisane w porozumieniu wejdą w życie dopiero po jego pełnej ratyfikacji lub zatwierdzeniu w referendum. Zaznaczył też, że organizacja referendum wymaga spełnienia określonych warunków czasowych i bezpieczeństwa.

„Możemy zdecydować się na referendum nad pełnym porozumieniem, które usankcjonuje zakończenie wojny, ponieważ ludzie mogą wybrać: czy takie zakończenie nam odpowiada, czy nie. Wówczas odbędzie się referendum. Na jego przeprowadzenie potrzeba co najmniej 60 dni. Potrzebujemy też realnego zawieszenia broni na okres 60 dni. W przeciwnym razie nie będziemy w stanie (tego referendum) przeprowadzić” – zaznaczył.

W kontekście możliwego referendum zwrócono uwagę, że Centralna Komisja Wyborcza Ukrainy po raz pierwszy od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji wznowiła funkcjonowanie Państwowego Rejestru Wyborców. Wcześniej Zełenski informował także, po zapoznaniu się z raportami sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustema Umierowa oraz szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy Andrija Hnatowa, że w wyniku rozmów z zespołem amerykańskim przygotowano projekty kilku dokumentów związanych z porozumieniem pokojowym.

Na obecnym etapie propozycje pozostają przedmiotem konsultacji, a ich dalszy los zależy od stanowiska Rosji oraz dalszych rozmów z udziałem Stanów Zjednoczonych i partnerów międzynarodowych.

Przeczytaj: Zełenski: USA proponują rozmowy pokojowe z udziałem Ukrainy, Rosji i Europy

pravda.com.ua / newsweek.com / kyivindependent.com / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności