Prezydent Francji Emmanuel Macron zasygnalizował, że gotów jest do rozmów z rosyjskim przywódcą. Kreml jednak stawia pewne warunki.
O gotowości do wznowienia dialogu z lokatorem Kremla Macron powiedział w piątek, na szczycie Unii Europejskiej, na którym jej bardziej antyrosyjscy członkowie nie zdołali przeforsować decyzji o wykorzystaniu rosyjskich aktywów na rzecz Ukrainy. “Uważam, że byłoby pożyteczne wznowić rozmowy z Władimirem Putinem” – słowa francuskiego prezydenta zacytował portal Gazeta Prawna. Macron wskazywał, że są już “osoby, które rozmawiając z Putinem”.
„My – Europejczycy i Ukraińcy – mamy interes w tym, aby znaleźć sposób, aby znowu wejść do tej dyskusji we właściwy sposób. Inaczej rozmawiamy między sobą, a negocjatorzy sami rozmawiają z Rosjanami” – powiedział Macron czyniąc aluzję do wysłanników prezydenta USA Donalda Trumpa.
Na wypowiedź Francuza zareagował już rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow. “On powiedział o gotowości do rozmów z Putinem. Tu pewnie bardzo ważnym jest przypomnieć co powiedział prezydent [Putin] On także wyraził gotowość do prowadzenia dialogu z Macronem. Dlatego jeśli jest obopólna wola polityczna, to można to ocenić tylko pozytywnie” – zacytował portal Gazeta.ru.
Pieskow podkreślił, że ewentualny kontakt między przywódcami nie powinien przerodzić się w robienie sobie wykładów – „Putin jest zawsze gotowy do szczegółowego, szczerego i konsekwentnego wyjaśniania swoich stanowisk rozmówcom”.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow wyraził już wcześniej gotowość Moskwy do dialogu. Podkreślił jednak, że aby wznowić kontakty, francuski przywódca będzie musiał przestrzegać „przyzwoitości”.
„Przeczytajcie, co mówił przez ostatnie kilka miesięcy, zaczynając od tego, że jedynym czarnym charakterem w całej tej historii jest Rosja i prezydent Putin osobiście. Nasz prezydent wielokrotnie podkreślał, że jeśli będzie chciał rozmawiać, zawsze jest otwarty na kontakt, ale tylko z zastrzeżeniem, że będzie to z uprzejmymi ludźmi, zachowującymi elementarną przyzwoitość” – zauważył Ławrow.
Tymczasem jak poinformował doradca Putina Jurij Uszakow, specjalny przedstawiciel prezydenta Rosji Kiriłł Dmitrijew negocjuje właśnie ze stroną amerykańską w Miami. „Dmitrijew jest tam w podróży służbowej. Obecnie spotyka się z kilkoma amerykańskimi kolegami w Miami” – powiedział dziennikarzom. Przedstawiciel Kremla zauważył, że Dmitrijew przyjechał do USA, aby współpracować z „amerykańskimi partnerami, z którymi spotkaliśmy się już kilkakrotnie”.
Uszakow unikał natomiast odpowiedzi na pytanie czy wynikiem będzie przedstawienie ostatecznej wersji planu pokojowego dla Ukrainy. “Wróci do Moskwy, zrelacjonuje, będzie wiadomo” – zacytowała agencja informacyjna Interfax.
gazetaprawna.pl/interfax.ru/gazeta.ru/kresy.pl































