20 grudnia 1922 roku Zgromadzenie Narodowe wybrało Stanisława Wojciechowskiego na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, kończąc okres politycznego wstrząsu wywołanego zabójstwem Gabriela Narutowicza w warszawskiej Zachęcie.
Po tragedii obowiązki głowy państwa przejął marszałek sejmu Maciej Rataj, który – działając w warunkach silnych napięć społecznych i politycznych – doprowadził do możliwie najszybszego przeprowadzenia nowych wyborów.
Zgodnie z konstytucją marcową prezydenta wybierało Zgromadzenie Narodowe, czyli sejm i senat obradujące wspólnie. Tym razem rywalizacja była ograniczona do dwóch kandydatów. Stanisław Wojciechowski, związany z obozem centrolewicowym, uzyskał poparcie ludowców, socjalistów, Narodowej Partii Robotniczej oraz posłów mniejszości narodowych. Jego kontrkandydatem był Kazimierz Morawski, popierany przez ugrupowania prawicowe.
Zwycięstwo Wojciechowskiego zostało przyjęte przez znaczną część opinii publicznej z ulgą, jako szansa na uspokojenie sytuacji po dramatycznych wydarzeniach grudnia 1922 roku. Jeszcze tego samego dnia nowy prezydent został zaprzysiężony i wygłosił orędzie, w którym apelował o zgodę narodową, poszanowanie konstytucji oraz odbudowę stabilności państwa.
Prezydentura Wojciechowskiego trwała od grudnia 1922 do maja 1926 roku, a więc znacznie krócej niż przewidziana konstytucyjnie siedmioletnia kadencja. Przypadła ona na okres głębokiego kryzysu gospodarczego i politycznego, charakteryzującego się częstymi zmianami rządów i problemami finansów publicznych. Prezydent wspierał gabinety Władysława Sikorskiego oraz Władysława Grabskiego, a także miał istotny wpływ na proces reformy walutowej w 1924 roku. Jego styl sprawowania urzędu cechowały osobista skromność, oszczędność oraz silne przywiązanie do zasad legalizmu i demokracji parlamentarnej. Jan Skotnicki notował: „Wojciechowski wszystkiego sobie odmawiał, byleby oszczędzić skarb państwa, przypuszczał bowiem, że taki powinien być demokratyczny prezydent”.
Koniec tej prezydentury przyniosły wydarzenia maja 1926 roku (zamach majowy). Stanisław Wojciechowski opowiedział się wówczas po stronie sejmu, obowiązującej konstytucji oraz legalnego rządu Wincentego Witosa, sprzeciwiając się zbrojnemu wystąpieniu oddziałów wiernych Józefowi Piłsudskiemu. Po dwóch dniach walk ulicznych w Warszawie, obawiając się eskalacji konfliktu i wojny domowej, 14 maja 1926 roku złożył urząd prezydenta.
Po ustąpieniu z najwyższego stanowiska w państwie wycofał się z życia politycznego. Poświęcił się pracy naukowej i działalności spółdzielczej, wykładał w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego i kierował Spółdzielczym Instytutem Naukowym. Okres niemieckiej okupacji przeżył w Warszawie. Zmarł w 1953 roku, zapamiętany jako prezydent, który w decydującym momencie przedłożył dobro państwa nad utrzymanie władzy.
Czytaj też: Prezydent na tydzień. Gabriel Narutowicz









