Pucz w państwie Afryki Zachodniej, jaki miał miejsce w niedzielę skończył się niepowodzeniem. Paryż twierdzi, że odegrała ona rolę w zdławieniu próby wojskowego zamachu stanu.
Francja zapewniła wsparcie logistyczne i pomoc w zakresie nadzoru, aby pomóc władzom Beninu udaremnić próbę zamachu stanu, jaka miała miejsce w niedzielę, poinformował we wtorek doradca prezydenta Emmanuela Macrona. Macron przewodził „działaniom koordynacyjnym”, rozmawiając z kluczowymi przywódcami regionalnymi, podczas gdy Francja – na prośbę władz Beninu – udzieliła wsparcia „w zakresie nadzoru, obserwacji i wsparcia logistycznego” siłom zbrojnym Beninu, powiedziało źródło France24, urzędnik chcący pozostać anonimowym.
Grupa oficerów pod przewodnictwem pułkownika Pascala Tigriego w ogłosiła w niedzielę za pośrednictwem telewizji państwowej Beninu przejęcie władzy, jako Wojskowy Komitet Odbudowy. Nie wydaje się jednak, by mieli po swoje stronie wielu stronników. W efekcie pucz załamał się jeszcze tego samego dnia. Co prezydent Patrice Talon ogłosił w wystąpieniu telewizyjnym.
Był to kolejny w ciągu zaledwie kilku miesięcy, wojskowy zamach stanu w Afryce, choć tym razem nieudany. W październiku na Madagaskarze prezydent Andry Rajoelina uciekł z kraju, a pułkownik Michael Randrianirina ogłosił się prezydentem, po tygodniach antyrządowych protestów młodzieży.
W listopadzie w Gwinei Bissau generał Horta Inta-A został zaprzysiężony na tymczasowego prezydenta kraju, dzień po tym, jak oficerowie armii ogłosili odsunięcie od władzy prezydenta Umaro Sissoco Embalo. Stało się to dzień przed ogłoszeniem przez komisję wyborczą wstępnych wyników wyborów prezydenckich.
Wystąpienia te wpisały się z kolei w całą serią tego rodzaju przewrotów, które znacząco ograniczyły wpływ Francji w Afryce. W 2020 i 2021 r. w Mali doszło do dwóch zamachów stanu, które wydźwignęły do władzy wojskowych niechętnych Francji, którzy podjęli współpracę z Rosjanami. Kapitan Ibrahim Traore przejął wraz z towarzyszami władzę w Burkina Faso w październiku 2022 r., w wyniku zamachu stanu. Także on przeciął więzy z Francuzami. W lipcu 2023 roku w Nigrze, gdzie obalony został profrancuski prezydent Mohamed Bazoum.
Mali i Burkina Faso wypędziły francuskich żołnierzy, którzy tam przebywali, i zwróciły się o wsparcie Rosjan z grupy Wagnera. Po śmierci Jewgienija Prigożyna jego rolę przejmuje tak zwany Korpus Afrykański, którego żołnierze są już w regionie. W lipcu trzy państw ogłosiły formowanie konfederacji.
W lipcu roku bieżącego francuskie wojsko zakończyło wycofywanie się z Senegalu, ostatniego kraju Afryki Zachodniej, w którym utrzymywało stałe bazy.
france24.com/kresy.pl






























