Francuska prokuratura poinformowała o zatrzymaniu trzech osób podejrzanych o szpiegostwo na rzecz Rosji oraz działalność propagandową, a czwarty podejrzany został objęty ścisłym nadzorem policyjnym. Śledztwo prowadzone jest przez krajowe służby kontrwywiadowcze DGSI.
Francuska prokuratura przekazała w środę, że trzy osoby zostały zatrzymane pod zarzutem szpiegowania na rzecz Rosji oraz prowadzenia działań promujących rosyjską propagandę w czasie trwającej wojny na Ukrainie. Czwarty podejrzany nie trafił do aresztu, jednak został objęty ścisłym nadzorem policyjnym i ma obowiązek regularnego zgłaszania się na komisariat.
Według ustaleń śledczych wśród zatrzymanych znajduje się 40-letni obywatel Rosji, który miał zostać nagrany podczas umieszczania prorosyjskich plakatów na paryskim Łuku Triumfalnym. Kolejną osobą jest 40-letnia kobieta rosyjskiego pochodzenia, znana jako kierująca stowarzyszeniem SOS Donbass, które przedstawia się jako organizacja humanitarna wspierająca ludność cywilną w Donbasie. Trzecim zatrzymanym jest 63-letni mężczyzna zamieszkały na północy aglomeracji paryskiej. Natomiast 58-letni podejrzany, choć nie został osadzony w areszcie, został objęty nadzorem i ma obowiązek cotygodniowego meldowania się na policji.
Zobacz też: Rosyjscy szpiedzy chcą azylu w Polsce
Jak poinformowała Dyrekcja Generalna Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DGSI), kobieta związana z SOS Donbass pozostawała pod obserwacją służb od początku bieżącego roku. Według kontrwywiadu jej działania mogły „zagrażać podstawowym interesom państwa”, co doprowadziło w marcu do wszczęcia postępowania w kierunku możliwych przestępstw, w tym „współpracy z obcym państwem”. Ten zarzut, zgodnie z francuskim prawem, może skutkować karą do 10 lat pozbawienia wolności.
Służby kontrwywiadowcze podejrzewają również, że kobieta próbowała pozyskiwać informacje gospodarcze od przedstawicieli francuskich firm, co według DGSI mogło wpisywać się w szersze działania rosyjskich służb wywiadowczych.
Zatrzymania nastąpiły w okresie nasilonych obaw w Europie Zachodniej dotyczących rosyjskiej działalności szpiegowskiej. W wielu państwach odnotowano przypadki sabotażu oraz prób wpływu informacyjnego, co łączone jest z długotrwałym konfliktem zbrojnym na Ukrainie i aktywnością rosyjskich służb specjalnych.
Zobacz też: Rz: Rosyjscy szpiedzy “wyszli z aresztu i zniknęli”. Do Polski wjechali jako uchodźcy z Ukrainy
Francuskie władze podkreślają, że trwające postępowanie ma kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia zakresu działań podejrzanych i ewentualnych powiązań z obcymi służbami. Śledztwo nadzorowane jest przez krajową prokuraturę antyterrorystyczną, we współpracy z DGSI.
Kresy.pl/Al Jazeera
































