Turecki parlament przygotowuje się do negocjacji z przebywający w więzieniu przywódcą Partii Pracujących Kurdystanu, choć nie wszystkie tureckie partie biorą udział w tym kroku.
Rządząca Turcją Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), jej nacjonalistyczny sojusznik, Partia Działania Nacjonalistycznego (MHP), prokurdyjska Ludowa Partia Równości i Demokracji (DEM) oraz dwie inne mniejsze partie zagłosowały za tym, by delegacja 51-osobowej komisji parlamentarnej udała się do więzienia Imrali, gdzie wyrok dożywotniego więzienia odbywa przywódca Partii Pracujących Krudystanu (PKK), Abdullah Öcalan. Delegacja ma składać się z pięciu parlamentarzystów.
Wizyta ma być częścią procesu pokojowego między Turcją a PKK, jaki został rozwinięty w roku bieżącym. Informujący o działaniach tureckiego parlamentu portal Rudaw.net zwrócił w niedzielę uwagę, że posiedzenie komisji w sprawie negocjacji z Öcalanem zbojkotowała największa siła opozycyjna – Republikańska Partia Ludowa (CHP).
Lider CHP, Ozgur Ozel, wyjaśnił później, że jego partia nie sprzeciwia się procesowi pokojowemu między PKK a władzami Turcji, ale podkreślił, że nikt nie może mu narzucać swoich opinii. Pośrednio skrytykował również AKP i MHP za wcześniejsze potępienie współpracy jego partii z DEM, a obecnie za połączenie sił z tą partią prokurdyjską w parlamencie.
Jednak z tej drugiej partii wybrzmiały słowa krytyki wobec partnera. Współprzewodniczący DEM, Tuncer Bakirhan, powiedział, że CHP, która w ostatnich wyborach lokalnych pozostawała w nieoficjalnym sojuszu z jego partią, zraniła Kurdów, sprzeciwiając się wizycie w Imrali. CHP „zraniła i obraziła Kurdów. Jeśli teraz nie weźmiemy odpowiedzialności za uleczenie stuletniej rany, to kiedy to zrobimy? Kto by w to uwierzył? Zauważyliśmy ten brak odpowiedzialności w momencie, gdy ta stuletnia rana może zostać uleczona” – powiedział Bakirhan podczas piątkowego spotkania partyjnego w Erzurum, jak zacytował Rudaw.net.
Kemal Kilicdaroglu, były lider CHP, który jest w konflikcie z obecnym kierownictwem partii, skrytykował jego postawę – „CHP musi zaangażować się w proces [pokojowy], aby wyeliminować plagę Izraela i Ameryki, które czekają na nasze potknięcie na Bliskim Wschodzie, i dla nadrzędnych interesów państwa”.
“Nasz naród oczekuje od CHP, że będzie pionierem w procesie braterstwa i wyznaczy mu kierunek. Bycie po właściwej stronie historii często wymaga odwagi i determinacji. Kontynuujemy nasz marsz po prawa, prawo i sprawiedliwość z naszym ukochanym narodem, zanim historia się skończy” – powiedział Kilicdaroglu.
27 lutego bieżącego roku przywódca PKK Abdullah Ocalan, od ponad ćwierćwiecza przebywający w tureckim więzieniu, wezwał swoich zwolenników do rozwiązania partii i złożenia broni. W maju PKK, istniejąca od 1978 r., ogłosiła zakończenie wszelkiej działalności zbrojnej i rozwiązanie struktur organizacyjnych.
11 lipca grupa bojowników PKK przeprowadziła na północy Iraku ceremonię zniszczenie broni, która miała potwierdzać działania rozbrojeniowe prowadzone przez jej dawne struktury. W październiku ugrupowania wycofało wszystkich swoich bojowników z Turcji do północnego Iraku, gdzie posiada główne bazy.
Partia Pracujących Kurdystanu od lat 80 XX w. walczyła metodami partyzanckimi i terrorystycznymi najpierw o niepodległość a potem o autonomię dla Kurdów zamieszkujących terytorium Turcji. Ta grupa narodowa stanowi większość ludności w południowo-wschodniej części kraju.
rudaw.net/kresy.pl































