Prezes PiS Jarosław Kaczyński ostro skrytykował rząd Donalda Tuska i wezwał do zmian w służbie zdrowia, wskazując na konieczność wdrożenia niemieckiego modelu organizacji.
W sobotę, 16 listopada, podczas spotkania otwartego w Kwidzynie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński przedstawił ocenę sytuacji politycznej i gospodarczej kraju, wskazując na działania rządu Donalda Tuska jako główne źródło obecnego kryzysu. W wystąpieniu szeroko odniósł się także do stanu służby zdrowia, akcentując konieczność reorganizacji systemu wzorowanej na niemieckim modelu.
Kaczyński ocenił, że „podstawowym źródłem kryzysu” w Polsce „jest bardzo zły rząd Donalda Tuska”.
– Rząd, który w głównej mierze realizuje agendę obcego państwa. Rząd – tak, jak my często mówimy – zewnętrzny – powiedział prezes PiS. Jako kolejne wyzwanie wskazał sytuację finansów publicznych:
– Nie ma pieniędzy, jest napięcie, narasta zadłużenie i to powoduje, że z czasem nastąpią także skutki w życiu gospodarczym, a także w społecznym.
W dalszej części wystąpienia odniósł się do służby zdrowia, podkreślając potrzebę zmian w jej organizacji.
– W tej chwili mamy fatalną organizację – oznajmił Kaczyński. Ocenił, że lekarze „zarabiają dobrze i powinni dobrze zarabiać”, dystansując się od planów polityków Platformy Obywatelskiej, które jego zdaniem dotyczą administracyjnego ograniczenia wynagrodzeń medyków. Zwrócił uwagę na konieczność zapewnienia pełnej dyspozycyjności pracowników ochrony zdrowia w czasie pracy, wskazując na problem nieobecności personelu w godzinach popołudniowych.
Kaczyński zaakcentował, że reorganizacja powinna opierać się na wybranych elementach systemu niemieckiego.
– Trzeba wprowadzić system niemiecki – oświadczył. – Wiadomo, że ja nie należę do przyjaciół państwa niemieckiego, ale z drugiej strony nie przeczę, że różne rozwiązania w Niemczech są dobre. W tej sprawie oni mają bardzo dobre rozwiązanie. W moim przekonaniu trzeba je przyjąć.
Spotkanie w Kwidzynie było pierwszym wydarzeniem w ramach cyklu „Czas Polski, program Polaków”, inicjującego kampanię PiS przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na 2027 rok. Prezes głównej partii opozycyjnej zapowiedział intensyfikację działań w terenie i liczne spotkania z mieszkańcami wszystkich gmin. Podkreślił, że PiS chce przedstawić obywatelom „konkretne rozwiązania, które mogą zatrzymać kryzys i poprawić sytuację Polaków”.
Czytaj również: Jarosław Kaczyński wierzy w globalną hegemonię USA
Kresy.pl / polskieradio24.pl































