Magdalena Środa ponownie skrytykowała piłkę nożną, wiążąc ją z nacjonalizmem i faszyzmem. W ostatnim wywiadzie wypowiedzi filozof i feministka przekonywała, że „orliki” i piłka nożna są niebezpiecznymi elementami podtrzymującymi agresywne postawy i militarne nastawienie w społeczeństwie.
W wystąpieniu w Radiu Rebeliant, Środa wskazywała na szkodliwe skutki, jakie jej zdaniem – piłka nożna ma na polskie społeczeństwo. W jej ocenie „nacjonalizm” i „faszyzm” mogą łatwo wyrastać z narodowego sportu, a wszystko to zaczyna się już na poziomie „orlika”.
„Piłka nożna, zwłaszcza w wydaniu kibolskim, jest jednym z poważnych źródeł wojen na świecie. Podtrzymywanie atmosfery militarnej poprzez wyobrażenie, że nasi są lepsi niż obcy, a obcych trzeba zgnoić lub wyeliminować, to właśnie ta mechanika” — przekonywała profesor. Według niej, mecze piłkarskie, popularyzacja sportu i budowanie orlików stanowią tylko powierzchowną próbę wzmocnienia patriotyzmu, który łatwo przeradza się w zachowania nacjonalistyczne.
Magdalena Środa w swojej krytyce posunęła się dalej, twierdząc, że „orliki”, które stały się symbolem rządów Donalda Tuska, w rzeczywistości „reprodukują kibolstwo i nacjonalizm”. „Każda władza potrzebuje kiboli, bo państwo podtrzymuje ducha, który łatwo przeradza się w nacjonalizm” — powiedziała. Dodając, że „kiedy w Polsce budowano orliki, miało to na celu stworzenie przestrzeni, w której młodzi ludzie rozwijaliby swoje pasje sportowe. Ale, jak podkreśliła Środa, ostatecznie jest to tylko jeden z mechanizmów podtrzymywania agresywnych postaw, które przejawiają się także w postaci stadionowego chuligaństwa.
Ocenia również, że „kibole” są to „zorganizowane grupy chuliganów, które mają dużo testosteronu, chodzą po mieście i grożą ludziom, zwłaszcza po meczach”.
W rozmowie Środa nie oszczędzała również wobec premiera Donalda Tuska, który według niej nie rozumiał powagi sytuacji. „Myślę, że pan premier Tusk w ogóle nie zrozumiał, o co chodzi. Był zupełnie neutralnie do tego nastawiony. Do orlików się zapalił, wyłożył wielkie pieniądze, ale orliki są miejscem, gdzie reprodukuje się kibolstwo, nacjonalizm” — podsumowała.
Może Cię zainteresować: Hiszpańskie media o polskich kibicach: „rasiści, faszyści i antysemici”
Kresy.pl/Radio Rebeliant
































