Dziennik „La Razón” opublikował materiał, w którym zarzuca polskim kibicom „rasizm, faszyzm i antysemityzm”.
Hiszpański dziennik „La Razón” opisał wydarzenia, do których doszło w dzielnicy Vallecas w Madrycie przed meczem z udziałem Lecha Poznań. W publikacji pojawiły się oskarżenia wobec polskich kibiców, określanych przez autorów jako „rasiści, faszyści i antysemici”. Jak napisano, „to oni mieli siać terror na ulicach Vallecas”.
Według relacji hiszpańskich mediów, do zamieszek doszło po spotkaniu grup kibiców obu drużyn, które miało zostać zorganizowane przez „radykalne środowiska kibicowskie”. Opisano bójki oraz odpalanie rac. Policja poinformowała o jednej osobie rannej, której obrażenia nie zagrażają życiu, oraz o zatrzymaniu jednego obywatela Hiszpanii.
Autorzy artykułu w „La Razón” przypisali polskim kibicom faszystowskie poglądy, twierdząc, że „wszystkie grupy ultras w Polsce są w mniejszym lub większym stopniu prawicowe”. Jak pisze gazeta, kibice z Polski są „aktywnymi uczestnikami Marszu Niepodległości”, opisanego przez dziennik jako „wydarzenie skrajnej prawicy”.
W dalszej części materiału „La Razón” podkreśla, że w Polsce – jak napisano – „nie ma grup kibicowskich, które bojkotowałyby Marsz Niepodległości”, a jedynym wyjątkiem ma być „amatorski klub AKS Zły z Warszawy”, założony w 2015 roku i działający w najniższej klasie rozgrywkowej. Gazeta opisuje ten klub jako „pierwszy demokratyczny klub w Polsce”, który ma prezentować poglądy lewicowe.
Hiszpański dziennik dodał również, że kibice Lecha Poznań „są mniej rasistowscy niż kibice Legii”, ale – jak zaznaczono – „również wśród nich występują problemy z wpływami skrajnej prawicy”.
W artykule stwierdzono, że ze względu na „ksenofobiczne i faszystowskie” nastawienie polskich fanów, ich głównym przeciwnikiem stali się kibice Rayo Vallecano, którzy – jak przypomina „La Razón” – „otwarcie deklarują się jako środowisko lewicowe”.
Całość publikacji utrzymana jest w tonie jednoznacznych oskarżeń wobec polskich kibiców, przy jednoczesnym braku odniesień do stanowisk czy relacji drugiej strony.
Kresy.pl/La Razón































