Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że Ukraina planuje stworzenie floty liczącej 250 nowoczesnych samolotów, które mają stać się podstawą przyszłych sił powietrznych. Tymczasem Polska planuje mieć docelowo 160 samolotów bojowych.

Ukraina przygotowuje się do rozbudowy swoich sił powietrznych. Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował we wtorek, że plan zakłada stworzenie floty 250 nowoczesnych samolotów bojowych, obejmującej maszyny typu F-16, Gripen i Rafale.

„Prowadzimy równolegle rozmowy ze Szwecją, Francją i USA. Ogólne zapotrzebowanie to flota składająca się z 250 nowych samolotów. To nasza przyszłość” – powiedział Zełenski w rozmowie z dziennikarzami, cytowanej przez ukraińskie media.

Jak podkreślił, celem programu jest zapewnienie Ukrainie nowoczesnych zdolności obronnych i wzmocnienie jej pozycji w powietrzu. Współpraca z krajami zachodnimi ma umożliwić nie tylko dostawy sprzętu, ale także rozwój krajowej infrastruktury i szkolenie pilotów.

Dla porównania, Polska zamierza mieć docelowo 160 samolotów bojowych, czyli dziesięć eskadr.

Zobacz: Dwie kolejne eskadry F-35 dla Sił Powietrznych RP zamiast samolotów przewagi powietrznej F-15?

Ukraina chce kupić od Szwecji myśliwce Gripen, o czym poinformował w ubiegłym tygodniu Zełenski po podpisaniu listu intencyjnego. W dokumencie strony zadeklarowały zamiar sfinalizowania transakcji obejmującej około 100–150 samolotów Gripen E najnowszej generacji. Rozmowy dotyczą też współpracy przemysłowej i przygotowania infrastruktury oraz szkoleń pilotów. Szwecja sygnalizuje, że finansowanie mogłoby pochodzić z zamrożonych rosyjskich aktywów, a produkcja i dostawy rozłożone będą w dłuższym horyzoncie czasu.

Czytaj: Montownia Gripenów Na Ukrainie? Saab rozważa taką możliwość

kyivpost.com / Kresy.pl

Tagi: , , , , , , , ,
forma płatności