Niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung” krytycznie ocenił podejście Donalda Trumpa do wojny na Ukrainie. Choć USA są w stanie wymuszać pokój, jak pokazuje przykład Gazy, to – zdaniem publicysty – amerykański prezydent nie rozumie natury ukraińskiego konfliktu i działa bez strategii.
Niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung” ocenił, że Stany Zjednoczone są wciąż jedynym graczem globalnym, który może realnie wymusić zawarcie pokoju – co potwierdza ich interwencja w konflikcie izraelsko-palestyńskim. Prezydent USA zdecydował się skorzystać ze swojego wpływu, by zakończyć walki w Strefie Gazy, ale – jak pisze autor poniedziałkowego artykułu Hubert Wetzel – nie wygląda na to, by był gotów działać z taką samą siłą w sprawie wojny na Ukrainie.
„Wojna w Strefie Gazy pokazała, że pomimo wszystkich dyskusji na temat świata wielobiegunowego nadal istnieje tylko jedna potęga gospodarcza i militarna na świecie, która może zmusić niechętne strony konfliktu do zawarcia pokoju: Stany Zjednoczone” – podkreśla Wetzel.
Przeczytaj: „FT”: Trump chciał, by Zełenski oddał cały Donbas. Trump: „Nigdy o tym nie rozmawialiśmy”
Dodaje jednak, że wpływy Waszyngtonu w Europie są dziś mniej skuteczne, zwłaszcza wobec Rosji, która dzięki ścisłemu powiązaniu z Chinami może skutecznie opierać się zachodniej presji. Krytyce poddany został również sposób, w jaki Donald Trump podchodzi do wojny na Ukrainie. „Trump ograniczył amerykańskie wsparcie dla Ukrainy. Nadal dostarcza broń i amunicję, ale tylko wtedy, gdy płacą za to Europejczycy” – czytamy.
Zdaniem autora, bez rzeczywistego zrozumienia konfliktu trudno o skuteczne działania – a Trump nie ma ani strategii, ani wiedzy: „Trump natomiast bez planu miesza tylko mąkę i cukier”.
Zobacz: Media: Putin chce Doniecka w zamian za „pokój”. Takie warunki miał przedstawić Trumpowi
Czytaj także: Moskwa odrzuca propozycję Trumpa dotyczącą zamrożenia linii frontu na Ukrainie
dw.com / Kresy.pl































