Premier Macedonii Północnej potwierdził dążenie tego państwa do Unii Europejskie, ale zarazem wyraził wobec Brukseli oczekiwanie, iż udzieli oni Skopju gwarancji wobec pretensji Bułgarii.

Premier państwa Hristijan Mickoski przemawiał z okazji rocznicy wybuchu powstania przeciwko państwom Osi w czasie drugiej wojny światowej. “W czasie deklaracji niepodległości naszym marzeniem było i nadal jest, abyśmy stali się integralną częścią rodziny UE. Wiem, że droga do tego celu pełna jest nieuczciwych ataków, gier i poświęceń, ale nie mamy innego wyjścia” – zadeklarował prawicowy szef rządu, jak zacytowała w sobotę Republika.

Jak ocenił Mickoski – “Los mniej licznych narodów i mniejszych krajów często był rozgrywany przez większe narody i kraje”. Skrytkował przedstawioną niegdyś przez Francję propozycję kompromisu Macedonii Północnej i Bułgarii. Sofia warunkuje zgodę na eurointegrację sąsiada od spełnieniu jej postulatów z rodzaju kulturowych. 

“Główny strach i niepokój obywateli budzi kluczowe pytanie – czy będzie to ostatnie ustępstwo i czy przyjęcie tej propozycji zakończy serię ustępstw, które są nieustannie ponoszone ze szkodą dla interesów narodowych i państwowych” – mówił macedoński premier – “od 25 lat, kiedy rozpoczęliśmy tę drogę do pełnego członkostwa w UE, ustępstwa zawsze były czynione na koszt narodu macedońskiego i Macedonii jako państwa”.

Mickoski zażądał od Brukseli gwarancji, że ewentualne ustępstwa żądane przez Bułgarię będą ostatnimi, jakie Macedonia Północna będzie zmuszaon wypełnić.

Jeszcze w 2020 roku Bułgaria zablokowała przyjęcie ram negocjacji w sprawie ewentualnego przyjęcia Macedonii Północnej do Unii Europejskiej.

Dwa sąsiadujące ze sobą państwa pozostają głęboko podzielone w kwestii interpretacji historii ziem obecnej Macedonii Północnej, wchodzących przed XX w. w skład kolejnych państw bułgarskich. Powołując się na historyczne spisy ludności oraz badania językoznawców, bułgarskie elity naukowe i polityczne kwalifikują ludność zamieszkującą to terytorium przed 1944 r. jako Bułgarów, a język przez nią używany także i dziś jako dialekt języka bułgarskiego. Uznają podniesienie macedońskości do rangi odrębnej tożsamości narodowej za machinację titoistowskich władz komunistycznej Jugosławii, w skład której, jako odrębna republika, wchodziła Macedonia Północna.

Bułgarzy domagają się więc zmian oficjalnej kwalifikacji języka obowiązującego w Macedonii Północnej przyznajmniej w komunikacji międzynarodowej, zmian w jej polityce historycznej, ekspozycjach muzealnych, opisach pomników czy treści podręczników szkolnych.

Elity w Skopju kwalifikują natomiast wszystkie dawne organizmy polityczne i postaci historyczne jako przynależące tylko do historii ich obecnego państwa. Efektem tego są nie tylko kolejne spory polityków o historię, ale też nieuznawanie w Macedonii Północnej istnienia bułgarskiej mniejszości narodowej, a w Bułgarii mniejszości macedońskiej.

Czytaj także: Wyrok na działacza bułgarskiego w Macedonii Północnej zwiększa napięcia na Bałkanach

english.republika.mk/kresy.pl

 

Tagi: , , , ,
forma płatności