Fontanna Neptuna, jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Gdańska, została uroczyście uruchomiona 9 października 1633 roku.

Jej historia jest jednak nieco dłuższa – pomysł stworzenia reprezentacyjnej fontanny przed Dworem Artusa narodził się już dwie dekady wcześniej z inicjatywy burmistrza Bartłomieja Schachmanna oraz rajców miejskich.

Czytaj też: Gdańsk: archeolodzy znaleźli płytę nagrobną rycerza. „To, co odkopujemy w tym miejscu, to jest szaleństwo” [+FOTO]

Władze Gdańska pragnęły, by w samym sercu miasta powstało dzieło, które podkreśli jego bogactwo, związki z morzem i aspiracje artystyczne. Projekt powierzono wybitnemu architektowi i rzeźbiarzowi Abrahamowi van den Blocke, twórcy m.in. Złotej Bramy i ołtarza w kościele św. Jana.

Prace nad fontanną trwały długo i napotykały liczne przeszkody. Choć rzeźba Neptuna została odlana w brązie już w 1612 roku w gdańskiej ludwisarni, wojna trzydziestoletnia, problemy techniczne z instalacją wodną oraz śmierć van den Blocke sprawiły, że uroczyste uruchomienie odbyło się dopiero po dwóch dekadach. Rok później, w 1634 roku, dodano ozdobną kratę według projektu tego samego artysty.

Monumentalna figura Neptuna, boga mórz, stanęła na Długim Targu – miejscu symbolicznym, tuż przed wejściem do Dworu Artusa, gdzie spotykał się gdański patrycjat. Władca wód, pochylony ku królewskim kamienicom, trzyma w dłoni trójząb, z którego niegdyś tryskały strumienie wody. Posąg o wysokości dwóch metrów i wadze ponad 650 kilogramów to perła północnego manieryzmu – muskularna, dynamiczna sylwetka została ukształtowana zgodnie z zasadą figura serpentinata, inspirowaną antycznym kanonem piękna.

W XVIII wieku fontanna przeszła przebudowę – dodano morskie stworzenia i ornamenty rokokowe, a mistrz kowalski Jakub Barren odnowił żelazną kratę, wzbogacając ją o polskie orły i herby Gdańska. Przez stulecia fontanna była nie tylko ozdobą miasta, ale także miejscem spotkań i handlu, dostarczając wodę mieszkańcom i kupcom.

W czasie II wojny światowej, w obawie przed zniszczeniem, fontanna została rozebrana i ukryta na Pomorzu, pod Bytowem. Dzięki temu przetrwała bez większych uszkodzeń i już w 1954 roku ponownie ozdobiła Długi Targ. W kolejnych dekadach wielokrotnie ją konserwowano, a ostatni gruntowny remont przeprowadzono w latach 2011–2012, montując nowoczesny system uzdatniania wody i efektowne oświetlenie.

Dziś trudno wyobrazić sobie Gdańsk bez Neptuna. Fontanna, będąca nie tylko dziełem sztuki, lecz także świadkiem dziejów, pozostaje jednym z najcenniejszych zabytków Gdańska i nieodłącznym elementem jego tożsamości.

Kresy.pl / MuzHP

Przeczytaj też, jak święty Wojciech ochrzcił Gdańsk

Tagi: , ,
forma płatności