Centralne Biuro Antykorupcyjne ma zniknąć z mapy polskich służb już za kilka miesięcy. Nowy projekt ustawy zakłada jego likwidację z dniem 1 maja 2026 roku. To druga próba – pierwsza zakończyła się fiaskiem.

Rządowe Centrum Legislacji opublikowało nowy projekt ustawy zakładający likwidację Centralnego Biura Antykorupcyjnego z dniem 1 maja 2026 roku. Dokument stanowi kolejne podejście do rozwiązania tej instytucji – poprzedni projekt, choć przyjęty przez rząd w grudniu 2024 roku, nie trafił do Sejmu. Powodem była zapowiedź prezydenta Andrzeja Dudy, że nie podpisze ustawy rozwiązującej CBA.

Nowa wersja projektu powiela główne założenia pierwotnej propozycji, ale zawiera też szereg dodatkowych zmian w innych ustawach.

Zgodnie z projektem, zadania CBA mają zostać rozdzielone między kilka instytucji:

  • Policję, która ma utworzyć Centralne Biuro Zwalczania Korupcji (CBZK),

  • Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego – z rozszerzonymi uprawnieniami,

  • Krajową Administrację Skarbową, która ma przejąć kontrolę nad oświadczeniami majątkowymi.

Projekt zakłada również utworzenie systemu koordynacji działań antykorupcyjnych i wprowadzenie zasad tzw. osłony antykorupcyjnej.

Nowa ustawa miałaby wejść w życie 1 maja 2026 roku, choć część przepisów przygotowujących proces likwidacji zaczęłaby obowiązywać już od 1 lutego 2026 roku.

CBA obecnie zatrudnia około 1300 funkcjonariuszy oraz 200 pracowników cywilnych. Projekt przewiduje, że:

  • 950 funkcjonariuszy i 200 pracowników trafi do nowo tworzonego CBZK,

  • około 300 osób zasili CBZK z innych jednostek policji,

  • po 150 etatów zostanie przeniesionych do ABW i KAS,

  • część osób skorzysta z uprawnień emerytalnych nabytych w służbie.

W budżecie państwa na 2026 rok zaplanowano dla CBA kwotę 334,7 mln zł. Po likwidacji Biura, środki te zostaną rozdzielone proporcjonalnie pomiędzy nowe instytucje przejmujące zadania CBA:

  • 73 proc. trafi do policji (czyli CBZK),

  • 15,5 proc. do ABW,

  • 11,5 proc. do KAS.

polsatnews.pl / Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności