Izraelski minister obrony Israel Katz zapowiedział, że „to ostatnia szansa na ucieczkę z Gazy”. Ostrzegł, iż ci, którzy pozostaną, zostaną uznani za terrorystów. Według szacunków w mieście wciąż znajduje się kilkaset tys. osób.
1 października szef MON Izraela Israel Kac poinformował o zakończeniu przez izraelską armię operacji zajęcia korytarza Necarim, łączącego granicę z Izraelem z Morzem Śródziemnym. W konsekwencji osoby decydujące się na ewakuację mają przechodzić przez punkty kontrolne IDF. „To ostatnia szansa dla mieszkańców Gazy, którzy chcą udać się na południe, aby pozostawić terrorystów Hamasu odizolowanych w samym mieście Gaza, w obliczu trwających z pełną siłą działań IDF. Ci, którzy pozostaną w Gazie, będą uznani za terrorystów lub ich zwolenników. IDF jest przygotowane na wszelkie ewentualności i zdecydowane kontynuować swoje działania – aż do uwolnienia wszystkich zakładników i rozbrojenia Hamasu, na drodze do zakończenia wojny” — napisał 1 października na platformie X minister obrony Izraela Israel Kac.
צה"ל השלים בשעות אלה את תפיסת ציר נצרים עד לחוף ימה של עזה ומבתר את עזה בין צפון לדרום.
בכך יהודק הכיתור סביב העיר עזה וכל היוצאים ממנה דרומה ייאלצו לעבור דרך נקזי הבידוק של צה"ל.
זאת הזדמנות אחרונה לתושבי עזה המעוניינים בכך לנוע דרומה ולהשאיר את מחבלי החמאס מבודדים בעיר עזה…
— ישראל כ”ץ Israel Katz (@Israel_katz) October 1, 2025
Tego dnia w izraelskich atakach od rana zginęły co najmniej 53 osoby. Według szacunków, z miasta ewakuowało się ok. 400 tys. osób, jednak w Gazie pozostają nadal setki tys. cywilów.
Przeczytaj także: Prof. Mearsheimer: Izraelczycy uważają, że Palestyńczycy to podludzie
29 września prezydent USA Donald Trump ogłosił w obecności premiera Izraela Benjamina Netanjahu 20-punktowy plan pokojowy. Zakłada m.in. zrzeczenie się przez Hamas władzy nad palestyńską eksklawą oraz całkowite rozbrojenie. Działacze Hamasu mogliby liczyć na amnestię pod warunkiem porzucenia dotychczasowych form działalności i podporządkowania tymczasowemu zarządowi terytorium kontrolowanemu przez międzynarodową komisję z Trumpem na czele. W przeciwnym razie musieliby opuścić palestyńską eksklawę i udać się do państw arabskich gotowych na ich przyjęcie.
Negocjatorzy Hamasu przeprowadzili we wtorek w Dosze rozmowy z przedstawicielami Turcji, Egiptu i Kataru. Według tego źródła przywództwo palestyńskiej organizacji polityczno-militarnej potrzebnuje dwóch do trzech dni na ustalenie swojego stanowiska.
Kampania Izraela rozpoczęła się 7 października 2023 r., kiedy Hamas przeprowadził atak na Izrael, zabijając ok. 1200 osób i biorąc 251 zakładników. Obecnie w Strefie Gazy pozostaje jeszcze 48 zakładników, z których około 20 uważa się za żywych. Większość została uwolniona w ramach zawieszenia broni lub porozumień wymiennych. Kraje Zachodu, które uznały Palestynę, wykluczają jednocześnie możliwość udziału Hamasu w jej strukturach politycznych i potępiają atak tej organizacji z 7 października.
Izrael popełnia zbrodnie wojenne – oświadczają organizacje międzynarodowe
Według organizacji międzynarodowych kryzys humanitarny w Strefie Gazy stale się pogłębia. Izrael przez ponad dwa miesiące całkowicie blokował dostawy pomocy, a następnie częściowo je przywrócił. Pod koniec sierpnia eksperci wspierani przez ONZ ogłosili, że w największym mieście Gazy i jego okolicach panuje „całkowicie wywołany przez człowieka” głód, a pogarszające się warunki grożą wykładniczym wzrostem liczby zgonów na zdewastowanym terytorium. Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka Volker Tuerk stwierdził, że głód w Strefie Gazy wywołany przez Izrael może być uznany za zbrodnię wojenną.
Wcześniej ONZ alarmował, że ponad 500 tys. mieszkańców Strefy Gazy znajduje się w stanie klęski głodu, a tysiące ciężarówek z pomocą humanitarną czeka na wjazd. Dyrektor Palestyńskiego Towarzystwa Pomocy Medycznej poinformował, że jedno na troje dzieci cierpi na ostrą formę niedożywienia.
Na początku września Międzynarodowe Stowarzyszenie Badaczy Ludobójstwa przyjęło rezolucję uznającą działania Izraela w Strefie Gazy za spełniające kryteria prawnej definicji ludobójstwa. W dokumencie wskazano na systematyczne zbrodnie wobec ludności cywilnej. Według organizacji, 86 proc. głosujących członków poparło przyjęcie rezolucji.
Stowarzyszenie wezwało Izrael do „natychmiastowego zaprzestania wszelkich działań stanowiących ludobójstwo, zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości wobec Palestyńczyków w Strefie Gazy, w tym celowych ataków i zabijania cywilów, w tym dzieci; doprowadzania do głodu; pozbawiania pomocy humanitarnej, wody, paliwa i innych dóbr niezbędnych do przetrwania ludności; przemocy seksualnej i reprodukcyjnej oraz przymusowych przesiedleń ludności”.
Następnie identyczne ustalenia przyjęła Niezależna Międzynarodowa Komisja Śledcza ONZ po dwóch latach śledztwa. ONZ stwierdziła, że Izrael popełnił cztery z pięciu aktów ludobójstwa określonych w Konwencji w sprawie ludobójstwa z 1948 roku to jest: zabójstwo, spowodowanie poważnego uszczerbku na zdrowiu fizycznym lub psychicznym, umyślne stworzenie warunków życia mających na celu całkowite lub częściowe zniszczenie grupy ludności oraz stosowanie środków mających na celu wstrzymanie urodzeń, zrelacjonował “Jerusalem Post”.
Według ministerstwa zdrowia Strefy Gazy w wyniku izraelskiej kampanii wojskowej zginęło ponad 65 tys. osób, a ponad 167 tys. zostało rannych. Agencje ONZ i niezależni eksperci uznają te dane za najbardziej wiarygodny szacunek ofiar wojny.
Kresy.pl/Times of Israel































