Prezydent USA Donald Trump po rozmowie z prezydentem Turcji Recepem Erdoganem zapowiedział, że Ankara może zakończyć zakupy rosyjskiej ropy, natomiast wobec Węgier i Słowacji złagodził oczekiwania. Viktor Orban w wywiadzie wskazał na negatywne skutki gospodarcze ewentualnego odcięcia dostaw.
Donald Trump podczas czwartkowego spotkania z prezydentem Turcji Recepem Erdoganem w Waszyngtonie zapowiedział, że spodziewa się wstrzymania przez Turcję zakupów rosyjskiej ropy, jeśli o to poprosi, jednocześnie łagodząc oczekiwania wobec Węgier i Słowacji.
„Jeśli będę chciał, żeby to zrobił (prezydent Turcji Recep Erdogan – red.), to to zrobi […] uważam, że przestanie” – powiedział prezydent USA podczas spotkania z Erdoganem. W odniesieniu do Budapesztu i Bratysławy ocenił, że ze względu na uwarunkowania geograficzne i uzależnienie od jednego rurociągu nie spodziewa się zaprzestania zakupów rosyjskiej ropy przez te kraje. „Rozmawiałem z nim (premierem Węgier Viktorem Orbanem – red.), jest świetnym gościem, jest moim przyjacielem, więc to dla nich trudniejsze. I dla Słowacji też […], ja po prostu nie chcę, by ludzie ich obwiniali” – stwierdził Trump podczas rozmowy z dziennikarzami w Waszyngtonie.
We wtorek prezydent USA sygnalizował możliwość zwrócenia się do szefa węgierskiego rządu o zakończenie zakupów rosyjskiej ropy. „Cóż, on jest moim przyjacielem, nie rozmawiałem z nim, ale mam przeczucie, że gdybym go poprosił, to by to zrobił. I myślę, że to zrobię” – powiedział Trump, odnosząc się do Viktora Orbana. Po tych słowach doszło do rozmowy telefonicznej obu przywódców. Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto poinformował w nagraniu opublikowanym na Facebooku, że rozmowa dotyczyła m.in. wojny na Ukrainie, perspektyw zawarcia pokoju, kwestii ceł oraz zaopatrzenia Europy Środkowej w energię.
W piątek Viktor Orban odniósł się do apeli USA w wywiadzie dla węgierskiego radia publicznego. „Rząd węgierski będzie kierował się własnymi interesami w kwestii zakupów energii i nie musi akceptować wytycznych administracji USA w tej sprawie” – powiedział. „Powiedziałem Trumpowi, że jeśli odetniemy rosyjskie surowce, w ciągu minut nasza gospodarka skurczy się o 4 proc.” – oświadczył Orban.
Podczas czwartkowego spotkania w Białym Domu Trump określił rozmowy z Erdoganem jako „bardzo rozstrzygające” i wyraził przekonanie, że Ankara może nabywać surowce z innych kierunków. „Wierzę, że on to powstrzyma, tak. Wiesz dlaczego? Bo może to kupić od wielu innych ludzi” – powiedział, cytowany przez Reuters. Prezydent USA zasygnalizował ponadto możliwość zniesienia amerykańskich sankcji wobec Turcji, co miałoby umożliwić zakup zaawansowanych myśliwców F-35. „Myślę, że uda mu się kupić to, co chce” – stwierdził Trump, dodając, że zniesienie sankcji może nastąpić „bardzo szybko” i „niemal natychmiast”, jeśli uda się „zorganizować dobre spotkanie”.
W tym tygodniu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen odniosła się do apelu Trumpa o zaprzestanie importu rosyjskiej ropy przez UE. „Trump ma rację” – stwierdziła von der Leyen, zapowiadając całkowite odejście od rosyjskich paliw kopalnych do 2027 r.
Donald Trump wielokrotnie wzywał Unię do szybszego zakończenia zakupów energii od Rosji. Przypomnijmy, że wcześniej Trump zapowiedział, że nałoży dodatkowe sankcje na Rosję, jeśli wszystkie państwa NATO zaprzestaną kupować jakiekolwiek ilości ropy naftowej od Rosji, a przede wszystkim wprowadzą cła importowe w wysokości 100 proc. wobec towarów z Chin. Wcześniej domagał się nawet ceł wobec produkcji indyjskiej.
Trump zasugerował również, że większa presja ze strony Europy na Chiny mogłaby skłonić Pekin do podjęcia kroków wobec Moskwy, co w konsekwencji mogłoby przyspieszyć zakończenie wojny na Ukrainie.
W najbliższej przyszłości unijne władze planują zakończyć import rosyjskiego LNG. 19 września szefowa Komisji Europejskiej ogłosiła, że powinno nastąpić to 1 stycznia 2027, czyli o rok wcześniej, niż wcześniej zakładano. Ponadto Ursula von der Leyen poinformowała, że w propozycji 19. pakietu sankcji na Rosję znalazło się objęcie Rosnieftu i Gazprom Nieftu zakazem transakcji.
Kresy.pl/Reuters
































