Przedstawiciel Rosji zarzucił Polsce w ONZ formułowanie „bezpodstawnych oskarżeń”. W swojej wypowiedzi odwołał się do incydentu w Wyrykach.

Przedstawiciel Rosji w ONZ Dmitrij Polanski wypowiadał się podczas poniedziałkowego, nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa, zwołanego na wniosek Estonii. Ma to związek z naruszeniem estońskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie myśliwce, do którego doszło w ubiegłym tygodniu. W swojej wypowiedzi odniósł się do Polski.

„W ubiegłym tygodniu słuchaliśmy bezpodstawnych oskarżeń dotyczących rzekomych bezzałogowych statków powietrznych, naruszających polską przestrzeń powietrzną. Nie było żadnego dowodu na to, że te drony miały pochodzenie rosyjskie. Znaczące jest, że zaledwie kilka dni później usłyszeliśmy, że incydent obejmujący zniszczenie domu dachu mieszkalnego w województwie lubelskim, co jest kluczowym elementem tej kampanii antyrosyjskiej, de facto był skutkiem uderzenia rakiety z polskiego samolotu myśliwskiego” – stwierdził.

„Polski premier Donald Tusk przyznał dzisiaj, że żaden z dronów, który został odnaleziony […] żaden nie zawierał materiałów wybuchowych” – kontynuował.

Zobacz: Sikorski do Rosjan w ONZ: Jeśli wasz samolot zostanie zestrzelony, nie przychodźcie się skarżyć. Zostaliście ostrzeżeni

Dziennik „Rzeczpospolita” podał w ubiegłym tygodniu, powołując się na anonimowe źródła z kluczowych instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa, że dom w Wyrykach na Lubelszczyźnie nie został trafiony przez rosyjskiego drona, jak wcześniej sądzono, lecz przez polską rakietę AIM-120 AMRAAM wystrzeloną z myśliwca F-16. Do zdarzenia doszło w nocy z 9 na 10 września, gdy w trakcie rosyjskiego ataku na Ukrainę, polska przestrzeń powietrzna była wielokrotnie naruszana przez rosyjskie bezzałogowce. Uruchomiono systemy obrony, a drony stanowiące bezpośrednie zagrożenie zostały zneutralizowane przez siły powietrzne Polski i sojuszników.

Później, podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ zwołanego z inicjatywy Polski, wiceszef MSZ Marcin Bosacki prezentował zdjęcie zniszczonego domu w Wyrykach i mówił o rosyjskich dronach, które – jak to ujął – „wzięły na cel polskie domy”.

W ubiegłym tygodniu wspomniane doniesienia wywołały falę krytyki pod adresem rządu. Komentatorzy zarzucali chęć zatajenia informacji przed opinią publiczną, a także ryzykowanie wizerunkiem Polski na arenie międzynarodowej.

Kresy.pl

Tagi: , , , , , ,
forma płatności