Francuska komisja parlamentarna zaleciła zakaz korzystania z mediów społecznościowych dla osób poniżej 15. roku życia oraz wprowadzenie tzw. cyfrowej godziny policyjnej dla młodzieży w wieku 15–18 lat. Raport wskazuje na ryzyko zdrowotne i psychologiczne związane z TikTokiem, a sprawa została skierowana do prokuratury w Paryżu. TikTok odrzucił zarzuty, podkreślając swoje działania na rzecz bezpieczeństwa użytkowników.

Francuska komisja parlamentarna badająca wpływ TikToka na nieletnich przedstawiła w czwartek raport, w którym zaproponowała wprowadzenie zakazu korzystania z mediów społecznościowych dla osób poniżej 15. roku życia oraz ustanowienie tzw. godziny policyjnej dla młodzieży w wieku 15–18 lat. Ograniczenia miałyby polegać na blokadzie dostępu do aplikacji w godzinach od 22:00 do 8:00.

Komisja została powołana w marcu i przez kilka miesięcy prowadziła wywiady z rodzinami, dyrektorami mediów społecznościowych oraz osobami wpływowymi. Analizowano m.in. algorytm TikToka, który – jak wskazano – został później skopiowany przez inne platformy.

Sprawozdawczyni komisji, posłanka Laure Miller (EPR), podkreśliła, że zakaz byłby „sygnałem zarówno dla dzieci, jak i rodziców, że media społecznościowe dla dzieci poniżej 15. roku życia nie są nieszkodliwe”. Dodała, że korzystanie z takich aplikacji przez osoby nieletnie prowadzi do utraty uwagi i koncentracji, zaburzeń snu oraz problemów z poczuciem własnej wartości, szczególnie wśród nastolatek.

Przewodniczący komisji, socjalistyczny deputowany Arthur Delaporte, powiedział w rozmowie z franceinfo, że „wniosek jest jasny: TikTok celowo naraził zdrowie i życie swoich użytkowników. Dlatego postanowiłem skierować sprawę do prokuratury w Paryżu”. Wskazał również na możliwość popełnienia „przestępstw o charakterze kryminalnym” oraz „krzywoprzysięstwa” przez menedżerów aplikacji podczas składania zeznań przed komisją.

Według ustaleń mediów, Delaporte zgłosił te kwestie do prokuratury, która ma zdecydować, czy wszcząć postępowanie.

W odpowiedzi dla agencji AFP i Reuters, TikTok „kategorycznie” odrzucił zarzuty komisji. Rzecznik firmy stwierdził, że raport przedstawia „wprowadzającą w błąd prezentację, która ma na celu uczynienie z naszej firmy kozła ofiarnego w kwestiach dotyczących całego sektora i społeczeństwa”. Dodano, że platforma posiada „wymagającą politykę ochrony użytkowników” oraz ponad 70 funkcji i ustawień zaprojektowanych z myślą o bezpieczeństwie i dobrym samopoczuciu nastolatków i ich rodzin.

Raport komisji zawiera także propozycję przeprowadzenia szeroko zakrojonej kampanii informacyjnej o zagrożeniach związanych z mediami społecznościowymi. Wskazano potrzebę utworzenia nowego typu przestępstwa – „zaniedbania cyfrowego” – które miałoby dotyczyć rodziców dopuszczających do niekontrolowanego korzystania z takich aplikacji przez dzieci.

Sprawa TikToka we Francji nabrała rozgłosu po tym, jak w 2024 r. siedem rodzin złożyło pozew przeciwko platformie, oskarżając ją o narażanie dzieci na treści mogące prowadzić do samobójstwa. Laure Boutron-Marmion, prawniczka i założycielka kolektywu Algos Victima reprezentującego rodziny, oceniła, że raport jest „pozytywnym” sygnałem.

Jedna z powódek, 52-letnia Géraldine, której 18-letnia córka Penelope popełniła samobójstwo w lutym 2024 r., mówiła agencji AFP: „To nie TikTok zabił naszą córkę, bo ona i tak nie czuła się dobrze, ale sieć wpędziła ją w jeszcze większe nieszczęście”.

Justine Atlan, dyrektor wykonawcza stowarzyszenia e-Enfance, zauważyła, że „rodzice odetchnęli z ulgą, gdy uświadomili sobie, że nie są już sami w walce z tymi inwazyjnymi zjawiskami w swoich domach”.

Prezydent Francji Emmanuel Macron już wcześniej zapowiadał, że będzie zabiegał o wprowadzenie zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 15. roku życia. W czerwcu podkreślał, że konieczne są rozwiązania na poziomie Unii Europejskiej. Francja należy do państw, które tej jesieni mają przetestować „certyfikowane i niezawodne” europejskie narzędzie do weryfikacji wieku.

Członkowie komisji zapowiedzieli przygotowanie projektu ustawy opartego na porozumieniu ponadpartyjnym. Jak podkreśliła Laure Miller, nowe przepisy mogłyby uczynić z Francji pierwszy kraj w Europie, który wprowadzi szczegółowe regulacje w tej dziedzinie.

Kresy.pl/Reuters

Tagi: , ,
forma płatności