Według doniesień „Rzeczpospolitej” w nocy polską przestrzeń powietrzną miało naruszyć ponad 20 obiektów, z których część zestrzelono przy udziale holenderskich F-35. Premier Donald Tusk poinformował w Sejmie o 19 potwierdzonych przypadkach, podkreślając, że operacja trwała całą noc.

W nocy z wtorku na środę doszło do serii naruszeń polskiej przestrzeni powietrznej. Jak informuje dziennik „Rzeczpospolita”, chodziło o co najmniej 20 obiektów, prawdopodobnie 23, które przedostały się nad terytorium Polski. Według nieoficjalnych ustaleń część z nich została zestrzelona, aby wyeliminować ryzyko, że spadając wyrządzą szkody.

Do akcji użyto myśliwców, w tym holenderskich F-35, które stacjonują w Polsce od 1 września i mają pozostać do końca bieżącego roku. Informacje te wskazują, że naruszenia miały charakter bezprecedensowy i wymagały natychmiastowej reakcji sił sojuszniczych.

Szczegóły dotyczące wydarzeń przedstawił w środę w Sejmie premier Donald Tusk. Jak poinformował, do przewidywanego rejonu działań skierowano dwa myśliwce F-35, dwa F-16, a także śmigłowce MI-24, MI-17 i Black Hawk.

„Pierwsze naruszenie przestrzeni powietrznej odnotowano około 23:30, ostatnie o 6:30, co pokazuje skalę operacji trwającej całą noc. Zarejestrowano 19 naruszeń, a dane będą aktualizowane i potwierdzane przez Szefa Sztabu Generalnego” – powiedział szef rządu.

Wystąpienie Tuska potwierdziło więc, że do zdarzeń doszło w długim przedziale czasowym i że działania sił zbrojnych były prowadzone przez wiele godzin. Premier zaznaczył również, że szczegółowe informacje zostaną przedstawione po pełnej analizie danych operacyjnych.

Premier Donald Tusk w wystąpieniu sejmowym ogłosił, że Polska złożyła formalny wniosek o uruchomienie artykułu 4. Traktatu Północnoatlantyckiego. Jak wyjaśnił, decyzja ta została poprzedzona konsultacjami z prezydentem Karolem Nawrockim i jest efektem wspólnych ustaleń najwyższych władz państwowych.

– „Konsultacje sojusznicze właśnie w tej chwili przybrały charakter wniosku formalnego o uruchomienie artykułu 4. Traktatu Północnoatlantyckiego” – powiedział premier. Dodał, że jest to dopiero początek dalszych działań w ramach sojuszu.

Artykuł 4. NATO przewiduje, że państwa członkowskie będą się konsultowały, gdy któreś z nich uzna, iż jego integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo są zagrożone. Jak zaznaczył Tusk, obecna decyzja ma na celu rozpoczęcie pogłębionych rozmów o bezpieczeństwie przestrzeni powietrznej i granic Polski.

Zobacz też: Kosiniak-Kamysz wraca do kraju po naruszeniu przestrzeni powietrznej przez drony: „Prowokacja na bardzo szeroką skalę”

Zobacz też: „Akt agresji”. Bezprecedensowa liczba dronów naruszyła polskie niebo, część zestrzelona

Kresy.pl/Rzeczpospolita

Tagi: , , ,
forma płatności