Firmy rekrutacyjne nadal intensywnie zachęcają Ukraińców do pozostania w Polsce, co zwiększa presję na system świadczeń i wywołuje społeczne napięcia. Agencja Gremi Personal informuje, że pomimo weta prezydenta ochrona czasowa nadal obowiązuje.
Do naszej redakcji trafił newsletter od agencji Gremi Personal, która aktywnie promuje zatrudnianie obywateli Ukrainy w Polsce. Zjawisko to budzi coraz więcej kontrowersji i obaw w polskim społeczeństwie.
Jak wskazano w newsletterze, Urząd do Spraw Cudzoziemców potwierdził, że pomimo weta prezydenta wobec ustawy ro Ukraińcach, obywatele tego kraju pozostają objęci ochroną tymczasową aż do 4 marca 2027 roku. Jak czytamy, oznacza to, że ich pobyt w Polsce jest legalny, a dostęp do pracy i świadczeń społecznych wciąż stosunkowo szeroki.
„Dzięki zgłaszanym przez pracodawców obawom, urząd zajął w końcu oficjalne stanowisko, o które nam chodziło, teraz z dużo większym spokojem czekamy na rozwój pracy nad nowelizacją ustawy” – komentuje Yuriy Grygorenko, dyrektor Centrum Analitycznego Gremi Personal. Jednocześnie agencja nie kryje satysfakcji z faktu, że Ukraińcy nadal mogą legalnie pracować w Polsce i korzystać z systemu świadczeń.
Tymczasem dane są jednoznaczne – na koniec lipca 2025 roku w Polsce pracowało ponad 1,2 mln cudzoziemców, z czego aż 824 tys. to Ukraińcy, stanowiący 67 proc. wszystkich zatrudnionych obcokrajowców. Z kolei niemal milion osób korzysta z ochrony czasowej, co wywołuje napięcia społeczne i presję na polski system opieki zdrowotnej, edukacji i pomocy socjalnej.
Rząd zapowiada zmiany mające uszczelnić system: obowiązek posiadania numeru PESEL przy ubieganiu się o świadczenia, weryfikację biometryczną, ograniczenie dostępu do świadczeń zdrowotnych i warunki dla wypłat na dzieci tylko przy aktywności zawodowej rodzica.
W przestrzeni publicznej coraz częściej pojawiają się obawy, że obecna sytuacja prowadzi do destabilizacji rynku pracy i napięć między Polakami a imigrantami, a działania firm rekrutujących mogą dodatkowo pogłębiać ten problem.
Przeczytaj: Darmowa opieka zdrowotna dla Ukraińców w Polsce kosztowała 4,3 mld zł
Kresy.pl































