Podczas spotkania 2 września w Pekinie, prezydent Serbii Aleksandar Vučić oświadczył, że Belgrad nie nałoży sankcji na Rosję, wskazując na znaczenie współpracy energetycznej. Władimir Putin zapowiedział zwołanie do końca roku posiedzenia wspólnego komitetu współpracy i ocenił relacje jako strategiczne. W ramach wizyty w Chinach Vučić zaplanował także rozmowy z Xi Jinpingiem oraz udział w obchodach 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej.
2 września 2025 r. w Pekinie prezydent Serbii Aleksandar Vučić podczas spotkania z prezydentem Rosji Władimirem Putinem stwierdził, że mimo presji Serbia nie wprowadzi restrykcji wobec Moskwy. „Od początku kryzysu ukraińskiego Serbia znajduje się w bardzo trudnej sytuacji i pod ogromną presją. Mimo to udało nam się utrzymać nasze pryncypialne stanowisko i obronić niepodległość Serbii. Dziś jesteśmy jedynym krajem w Europie, który nie wprowadził sankcji [antyrosyjskich – red.]” – powiedział Vučić.
Jak relacjonował serbski dziennik „Blic”, prezydent Serbii zwrócił się do Putina po rosyjsku, dziękując za „ciepłe powitanie” podczas wcześniejszej wizyty w Moskwie 9 maja. Zaznaczył, że współpraca z Rosją pozostaje dla Serbii kluczowa na wszystkich poziomach, a „energetyka jest bardzo ważnym obszarem, zwłaszcza zaopatrzenie w gaz”. Dodał, że „wszystkie rosyjskie firmy, które chciałyby uczestniczyć w projektach infrastrukturalnych, są mile widziane w Serbii”.
Ze strony rosyjskiej padły deklaracje dotyczące dalszej współpracy. Według TASS Władimir Putin stwierdził, że Rosja „szanuje niezależną orientację polityczną Serbii pod przywództwem Vučicia” oraz zapowiedział, iż do końca roku „odbędzie się kolejne posiedzenie Wspólnego Komitetu ds. Współpracy Handlowej, Gospodarczej i Naukowo-Technicznej między Republiką Serbii a Federacją Rosyjską”. Putin ocenił również: „Strategiczne partnerstwo między Rosją a Serbią przynosi pozytywne rezultaty zarówno Moskwie, jak i Belgradowi. Jesteśmy gotowi do wspólnej pracy. Mam nadzieję, że będziemy mogli porozmawiać bardziej szczegółowo o współpracy gospodarczej w związku z obraną przez Republikę Serbii drogą. Cieszę się, że dziś możemy rozmawiać o sprawach regionalnych i spotkać się osobiście”.
Wcześniej, w komentarzu dla TASS, były premier i lider rządzącej Serbskiej Partii Postępowej Miloš Vučević wskazywał, że odmowa Belgradu przystąpienia do antyrosyjskich restrykcji jest jednym z głównych powodów silnej presji zewnętrznej. „Belgrad płaci wysoką cenę za realizację swojej suwerennej polityki” – powiedział.
Na tle relacji Belgrad–Moskwa odnotowano również kwestie sankcyjne dotyczące sektora energetycznego. Według przytoczonych informacji Stany Zjednoczone przyznały miesięczne zwolnienie z sankcji Naftnoj Industriji Srbije, serbskiej spółce naftowej z większościowym rosyjskim udziałem; było to piąte i ostatnie przedłużenie.
Wizyta serbskiego prezydenta w Chińskiej Republice Ludowej rozpoczęła się 2 wrześni na zaproszenie Xi Jinpinga. Zgodnie z zapowiedziami podczas pobytu w Pekinie Vučić miał spotkać się z przywódcą Chin oraz z Putinem, a także z innymi wysokimi przedstawicielami władz ChRL i reprezentantami dużych przedsiębiorstw. Program przewidywał udział 3 września w paradzie wojskowej z okazji Dnia Zwycięstwa, związanej z obchodami 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej, na którą zaproszono przywódców 26 państw.
Wczoraj informowaliśmy o spotkaniu premiera Indii Narendra Modi z Władimirem Putinem w chińskim Tianjin na marginesie szczytu SzOW. Strony omówiły współpracę gospodarczą, finansową i energetyczną. Kontekst stanowiły amerykańskie cła na indyjskie towary oraz rosnący udział Rosji w imporcie ropy do Indii.






























