W Pałacu Prezydenckim odbyły się pierwsze obrady Rady Gabinetowej zwołane przez Karola Nawrockiego. Główne tematy dotyczyły stanu finansów publicznych, budowy CPK oraz elektrowni jądrowych, a także planowanych przez rząd działań, mających na celu ochronę polskiego rolnictwa.
Posiedzenie rządu pod przewodnictwem prezydenta rozpoczęło się o godz. 9:00 i trwało ok. trzech godzin. Było to pierwsze posiedzenie w kadencji prezydenta Karola Nawrockiego. Obrady dotyczyły stanu budżetu państwa i finansów publicznych, postępów i planów rządu w zakresie inwestycji rozwojowych – w szczególności budowy CPK oraz elektrowni jądrowych oraz działań planowanych w celu ochrony polskiego rolnictwa w kontekście umowy UE-Mercosur i porozumienia UE-Ukraina dotyczącego produktów rolnych i żywności.
„Rada Gabinetowa, głęboko w to wierzę, stanie się forum współpracy, wypracowania pewnych mechanizmów działania między Prezydentem a rządem. Będzie miejscem, w którym będziemy dyskutować właśnie o sprawach ważnych dla Polek i Polaków, o tych rzeczach, które przy różnicach, jakie odnotowujemy, pomiędzy Prezydentem, Premierem i polskim rządem, pozwolą nam jednak odnaleźć te sprawy, które są dla nas wspólne i które pomagają rozwiązywać kwestie bardzo ważne dla Polaków – mówił Karol Nawrocki, otwierając posiedzenie. „Liczę, że Rady Gabinetowe w najbliższych pięć latach będą właśnie takim forum nie tylko wymiany myśli, ale też usystematyzowania pewnych mechanizmów naszej współpracy, z myślą o Polkach i Polakach i rozwiązywania spraw ważnych i istotnych dla naszej Ojczyzny” – dodał.
Prezydent zwrócił się do rządu o zaktualizowanie programów na najbliższe lata. „To znaczy mój Plan 21, program dla Polski, z którym szedłem do wyborów prezydenckich jest wciąż aktualny” – zapowiedział Karol Nawrocki. „Byłbym też zobowiązany, jakby Państwo Ministrowie zaktualizowali swoje 100 konkretów Koalicji Obywatelskiej, 12 gwarancji Trzeciej Drogi czy program Lewicy z takim założeniem i z taką informacją, czy one pozostają dla państwa nadal aktualne” – mówił.
W części dotyczącej finansów publicznych Prezydent wyraził zaniepokojenie danymi budżetowymi i zapowiedział sprzeciw wobec podwyższania podatków. „Jestem bardzo zaniepokojony tym, co widzę w danych z budżetu w tym roku” – powiedział, dodając, że kiedy wiemy o tym, że mamy 150 mld złotych deficytu, to jest to jasny sygnał alarmowy, że „coś jest nie tak”. W jego opinii, najbardziej alarmujące są problemy w dochodach z podatków i „wielomiliardowe dziury w dochodach” z VAT, CIT i akcyzy. –„Słyszę też o propozycjach podwyżek sześciu podatków przygotowanych przez rząd. Uznaję konsekwentnie, że rozkładanie tych zobowiązań na kolejne grupy społeczne podwyższanie danin, podatków jest rzeczą, której nie zamierzam akceptować jako Prezydent Polski. Uznaję, że więcej wysiłku wymaga to od strony rządowej, ministerstwa finansów, żeby doszczelnić system podatkowy, żeby zadbać o finanse publiczne” – akcentował. Zapewnił, że on sam oraz Kancelaria są gotowi do współpracy nad rozwiązaniami bez podnoszenia danin.
Premier Donald Tusk przedstawił podejście rządu do formuły posiedzeń oraz odniósł się do sytuacji gospodarczej. „Będziemy w dyspozycji do pana prezydenta, tak jak mówi konstytucja, w celach informacyjnych, ale Rada Gabinetowa to nie jest substytut rządu czy parlamentu i z całą pewnością nie jest to klub dyskusyjny, tylko są to obrady Rady Ministrów prowadzone przez pana prezydenta w sprawach szczególnej wagi” – stwierdził. Wskazał, że w kwestii finansów publicznych rząd ma powody do satysfakcji, m.in. ze względu na 3-proc. inflację, przy czym, jak mówił – „gospodarka była wcześniej bliska stagnacji”. „Ponieważ podjęliśmy decyzję i nie zmienimy tych decyzji, żeby docierając oczywiście do granicy ryzyka, nie przekraczając, ale docierając do granicy ryzyka, nie tylko utrzymać, ale radykalnie zwiększyć ambitne projekty i plany Polski” – mówił szef rządu.
W obszarze inwestycji rozwojowych prezydent zaakcentował znaczenie CPK i energetyki jądrowej. „Liczę, że rząd i większość parlamentarna zajmie się także moim projektem ustawy o CPK, który ma społeczny mandat i jest podpisany przez 200 tysięcy polskich obywateli. Skład moich doradców i osoby, które dzisiaj zaprosiłem na Radę Gabinetową, pokazuje, że to nie jest projekt polityczny, on łączy środowiska, jest projektem, który jest ważny dla Polek i Polaków” – powiedział.
W części poświęconej rolnictwu Karol Nawrocki odniósł się do umowy handlowej UE-Mercosur, oceniając, że „jest właściwie końcem polskiego rynku drobiu, wołowiny, produkcji zbóż”. Dodał: „I przynajmniej na poziomie deklaratywnym wszyscy zgadzamy się z tym, że umowa UE z państwami Mercosur jest zagrożeniem. Zapowiedział gotowość „do budowania mniejszości blokującej w Radzie Unii Europejskiej, aby powstrzymać umowę Unii Europejskiej z państwami Mercosur”.
Po obradach głos zabrał Szef KPRP Zbigniew Bogucki. Poinformował, że w kwestiach finansów i budżetu utrzymują się rozbieżności między prezydentem a rządem, a Nawrocki „będzie żądał odpowiedzi na piśmie” tam, gdzie nie padły one podczas posiedzenia. „Prezydent zaprosił na posiedzenie dziesięciu ekspertów, co pokazuje, że Panu Prezydentowi zależy na dyskusji merytorycznej, dyskusji na temat faktów, dyskusji o tym, jak jest rzeczywiście. Po to, aby na tę rzeczywistość symetrycznie, odpowiednio i przede wszystkim skutecznie reagować” – podkreślił. Ocenił, że w sprawie CPK między Kancelarią Prezydenta a rządem są „ewidentne rozbieżności”, a w kwestii atomu „w ocenie prezydenta, mamy do czynienia z daleko idącymi nieprawidłowościami”. Przekazał, że w sprawie UE-Mercosur Prezydent otrzymał zapewnienie o negatywnym stanowisku rządu. Zapowiedział również, że Rady Gabinetowe będą odbywać się sukcesywnie, z różnymi agendami.
Rozmowa zeszła także na kwestię tzw. ustawy wiatrakowej, którą zawetował prezydent. My i tak będziemy zwiększali, i to radykalnie, moc wiatraków na lądzie. Nie dlatego, że jesteśmy fanami wiatraków, tylko to jest w tej chwili najtańsze i najszybsze w realizacji źródło prądu” – oświadczył premier. “Wiatraki będą powstawały i znajdziemy, znaleźliśmy sposoby, aby mocą rozporządzenia zintensyfikować tutaj nasze działania, także weto będzie tutaj może mało skuteczne” – dodał szef rządu.
Przypominamy, że prezydent poinformował w ubiegły czwartek, że nie podpisze ustawy, która umożliwiłaby budowę farm wiatrowych blisko gospodarstw domowych i jednocześnie zawierała wstawkę o obniżce cen energii elektrycznej. Jednocześnie Nawrocki podpisał własny projekt ustawy obniżający ceny energii elektrycznej. Tymczasem minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska, przekazała później podczas konferencji prasowej, że jeszcze we wrześniu nowy projekt trafi pod obrady Sejmu.
W posiedzeniu uczestniczyli przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, doradcy społeczni i parlamentarzyści, w tym m.in.: Zbigniew Bogucki, Adam Andruszkiewicz, Paweł Szefernaker, Jarosław Dębowski, Rafał Leśkiewicz, Karol Rabenda, Wanda Buk, Michał Czarnik, Anna Gembicka, Piotr Głowacki, Paweł Gruza, Marcin Horała, Paulina Matysiak, Tomasz Obszański, Jacek Saryusz–Wolski, Leszek Skiba.
Rząd reprezentowali: Donald Tusk, Władysław Kosiniak–Kamysz, Radosław Sikorski, Wojciech Balczun, Maciej Berek, Marta Cienkowska, Andrzej Domański, Agnieszka Dziemianowicz–Bąk, Jan Grabiec, Paulina Hennig–Kloska, Marcin Kierwiński, Dariusz Klimczak, Joanna Knapińska, Marcin Kulasek, Stefan Krajewski, Miłosz Motyka, Barbara Nowacka, Katarzyna Pełczyńska–Nałęcz, Jakub Rutnicki, Tomasz Siemoniak, Jolanta Sobierańska–Grenda, Dariusz Standerski, Adam Szłapka, Waldemar Żurek.
Kresy.pl/prezydent.pl































