Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow stwierdził, że Moskwa popiera ideę gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy z udziałem mocarstw.

„Rosja zgadza się, że gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy zostaną udzielone na równych zasadach, z udziałem takich krajów jak Chiny, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Francja” – powiedział Ławrow, którego słowa przytoczył ukraiński portal Obozrevatel. Według jego słów udział tych krajów w udzielaniu gwarancji jest konieczny, aby stworzyć zrównoważony, przejrzysty i niezawodny system, który uwzględniałby interesy wszystkich stron i przyczyniałby się do długoterminowej stabilności w regionie.

„W tym kontekście ukraińska propozycja jednoznacznie oznaczała, że gwarancje te będą równe. Bezpieczeństwo wszystkich zainteresowanych stron, w tym sąsiadów Ukrainy, będzie zapewnione na równych, równych, niepodzielnych zasadach. I to podejście, jak już mówiłem, wówczas, w kwietniu 2022 roku, poparła strona rosyjska” – powiedział szef rosyjskiego MSZ odnosząc się do pierwszych negocjacji w Kijowem toczonych po rozpoczęciu inwazji przez Rosjan.

Jak podkreślił Ławrow jakiekolwiek poważne negocjacje dotyczące przyszłości bezpieczeństwa Ukrainy bez Moskwy „nie będą miały żadnych perspektyw”. Zadeklarował – „Dyskusja o gwarancjach bezpieczeństwa bez Rosji to droga donikąd”.

Wypowiadając się o perspektywach spotkania przywódcy Rosji z Wołodymyrem Zełenskim i Donaldem Trumpem, szef rosyjskiej dyplomacji zasugerował jednak, że potrzebne są kolejne przygotowania do tego rodzaju spotkania, jak podała białoruska “Nasza Niwa”.

Ławrow zauważył, że do szczytu potrzebne są poważne przygotowania, aby jego wynik nie pogorszył sytuacji, a stał się zwieńczeniem trwających negocjacji, które są kontynuowane w formacie rozpoczętym w Stambule.

Według źródeł w „The Washington Post”, Kreml generalnie wątpi, że Putin faktycznie spotka się z Zełenskim. Dla Moskwy takie spotkanie mogłoby zostać odebrane jako uznanie prawowitości ukraińskiego prezydenta, wcześniej przez Rosjan podważanej. Według amerykańskiego dziennika Rosjanie dopuszczają spotkanie dopiero po uzgodnieniu warunków traktatu pokojowego i w formie, którą Rosja uznałaby za korzystną dla siebie. 

W piątek na Alasce odbył się szczyt prezydentów USA i Rosji, którzy negocjowali zakończenie wojny na Ukrainie. Przywódcy przeprowadzili konferencję prasową po zakończeniu rozmów, ale bez możliwości zadawania pytań przez dziennikarzy.

W poniedziałek amerykański prezydent przyjął Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu. Spotkanie przebiegało w lepszej atmosferze, niż poprzednie, które u schyłku lutego odznaczyło się publiczną kłótnią.

Po spotkaniu w cztery oczy z Zełenskim, Trump odbył spotkanie w szerszym składzie wraz z przewodniczącą Komisji Europejskiej, sekretarzem generalnym NATO, przywódcami Francji, Niemiec, Finlandii, Włoch i Wielkiej Brytanii. Jak podały media przerwał je, by porozmawiać przez telefon z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem.

Zarówno w czasie spotkania piątkowego jak i poniedziałkowego, Trump podkreślał, że następnym krokiem musi być szybkie, bezpośrednie spotkania przywódców Rosji i Ukrainy. Jednym z rozpatrywanych dla jego przeprowadzenia miejsc są Węgry.

Już po spotkaniu Trump napisał na portalach społecznościowych, że oczekuje, iż to państwa europejskie udzielą Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa, a USA będzie je tylko koordynować.

obozrevatel.com/nn.by/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności