Premier Donald Tusk ocenił, że „gra o przyszłość Ukrainy, bezpieczeństwo Polski i całej Europy weszła w decydującą fazę” i podkreślił, iż „Rosja szanuje wyłącznie silnych”. Wypowiedź premiera pojawiał się po po rozmowach europejskich liderów ws. spotkania Trumpa z Putinem. Przywódcy zapowiedzieli gotowość do współpracy przy organizacji trójstronnego szczytu i utrzymania presji na Rosję, a Wołodymyr Zełenski zapowiedział wizytę w Waszyngtonie.
„Gra o przyszłość Ukrainy, bezpieczeństwo Polski i całej Europy weszła w decydującą fazę. Dziś widać jeszcze wyraźniej, że Rosja szanuje wyłącznie silnych, a Putin okazał się po raz kolejny graczem sprytnym i bezwzględnym. Dlatego tak ważne jest utrzymanie jedności całego Zachodu” – napisał w sobotę Donald Tusk na platformie X.
Gra o przyszłość Ukrainy, bezpieczeństwo Polski i całej Europy weszła w decydującą fazę. Dziś widać jeszcze wyraźniej, że Rosja szanuje wyłącznie silnych, a Putin okazał się po raz kolejny graczem sprytnym i bezwzględnym. Dlatego tak ważne jest utrzymanie jedności całego Zachodu.
— Donald Tusk (@donaldtusk) August 16, 2025
W tym samym dniu Tusk braał udział w spotkaniu europejskich przywódwców, w którym udział wzięli m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Friedrich Merz, premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer oraz premier Włoch Giorgia Meloni. Podczas dyskusji przywódcy wysłuchali opinii Wołodymyra Zełenskiego i przygotowali wspólne oświadczenie.
W komunikacie podkreślono: „Jesteśmy również gotowi do współpracy z prezydentem Trumpem i prezydentem Zełenskim w celu zorganizowania trójstronnego szczytu przy wsparciu Europy”. Zaznaczono, że „Ukraina musi mieć żelazne gwarancje bezpieczeństwa, aby skutecznie bronić swojej suwerenności i integralności terytorialnej”.
Wspólne oświadczenie w sprawie pokoju dla Ukrainy po spotkaniu Prezydenta Trumpa z Prezydentem Putinem pic.twitter.com/DsYcRPz2S7
— Donald Tusk (@donaldtusk) August 16, 2025
W następnej części oświadczenia europejscy liderzy wskazali, że pozytywnie oceniają deklaracje z USA dotyczące wsparcia dla Kijowa. „Z zadowoleniem przyjmujemy oświadczenie prezydenta Trumpa, że Stany Zjednoczone są gotowe udzielić gwarancji bezpieczeństwa. Koalicja chętnych jest gotowa odegrać aktywną rolę. Nie należy nakładać żadnych ograniczeń na siły zbrojne Ukrainy ani na jej współpracę z państwami trzecimi. Rosja nie może mieć prawa weta wobec drogi Ukrainy do UE i NATO” – stwierdzono. Dodano: „Dopóki trwają zabójstwa na Ukrainie, jesteśmy gotowi utrzymać nacisk na Rosję. Będziemy nadal wzmacniać sankcje i szersze środki gospodarcze, aby wywierać presję na rosyjską gospodarkę wojenną, dopóki nie zostanie osiągnięty sprawiedliwy i trwały pokój”.
Po rozmowach między Trumpem a Putinem przywódcy europejscy odbyli w sobotę dwie narady online. Najpierw połączyli się z prezydentem USA Donaldem Trumpem i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, a następnie naradzali się we własnym gronie. W pierwszej rozmowie uczestniczył prezydent Karol Nawrocki, w drugiej – premier Donald Tusk.
Równolegle informowano o kontaktach bilateralnych między Waszyngtonem a Kijowem. W sobotę rano odbyła się dwustronna rozmowa Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt wskazała, że podczas lotu powrotnego z Alaski Trump przeprowadził „długą rozmowę” z Zełenskim. Po zakończeniu połączenia prezydent Ukrainy zamieścił obszerny wpis w mediach społecznościowych, w którym zapowiedział swoją wizytę w Waszyngtonie. W komunikatorze Telegram Zełenski oświadczył: „Popieramy propozycję prezydenta Trumpa, dotyczącą spotkania trójstronnego Ukraina-Ameryka-Rosja. Ukraina podkreśla: wszystkie kluczowe kwestie mogą być omawiane na szczeblu przywódców i format trójstronny jest w tym przypadku odpowiedni”.
Spotkanie delegacji amerykańskiej i rosyjskiej odbyło się w piątek w Anchorage na Alasce i trwało niespełna trzy godziny. Po jego zakończeniu Donald Trump i Władimir Putin wystąpili wspólnie na konferencji prasowej.
Kresy.pl/X



























