Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) planuje współpracę z Ukrainą w zakresie wspólnej produkcji uzbrojenia oraz wymiany technologii, szczególnie rakiet i systemów bezzałogowych. „Chcemy wspólnie dzielić się technologiami obronnymi oraz zapewnić bezpieczne miejsce dla ukraińskiej produkcji w Polsce” – powiedział wiceprezes PGZ Jan Grabowski.
Jan Grabowski zaznaczył, że w kontekście europejskiego mechanizmu finansowania SAFE (Platforma Strategicznych Technologii dla Europy), grupa rozważa różne formy kooperacji, w tym produkcję ukraińskich systemów uzbrojenia w Polsce. „Jesteśmy gotowi współpracować na różne sposoby, aby produkować ukraińskie systemy w Polsce – w bezpiecznym miejscu, w bezpiecznych warunkach – abyśmy mogli także dzielić się technologiami obronnymi” – podkreślił Grabowski 1 sierpnia w rozmowie z agencją Interfax.
Czytaj również: Kosiniak-Kamysz: Polska wnioskuje do KE o 45 mld euro w ramach programu SAFE
Jednym z głównych obszarów współpracy, według wiceprezesa PGZ, mają być technologie dronowe. „Rozmawiamy o współpracy w zakresie technologii dronów – w tym dronów powietrznych i morskich, i nie tylko. Wiemy również, że technologia rakietowa jest silna na Ukrainie i chcemy o tym porozmawiać” – dodał. PGZ wysoko ocenia kompetencje technologiczne Ukrainy w tych dziedzinach i wskazuje na otwartość na dwustronną wymianę doświadczeń oraz wspólny rozwój nowych rozwiązań. „Chcemy wspólnie dzielić się technologiami obronnymi oraz zapewnić bezpieczne miejsce dla ukraińskiej produkcji w Polsce” – zadeklarował Jan Grabowski.
Wśród omawianych kierunków kooperacji znajduje się także potencjalne ulokowanie produkcji luf do samobieżnych systemów artyleryjskich Krab kal. 155 mm na Ukrainie. „Rozmawiamy z Ukrainą o produkcji baryłek, ponieważ wiemy, jak ważny jest ten komponent” – stwierdził Grabowski. Obecnie naprawy czołgów ukraińskich prowadzone są w polskich zakładach, a serwisowanie armatohaubic Krab, w tym wymiana luf, odbywa się zarówno w Polsce, jak i na terenie Ukrainy. „Jednym z pomysłów na pogłębienie współpracy jest rozpoczęcie produkcji tych beczek bezpośrednio na Ukrainie” – wyjaśnił wiceprezes PGZ.
Działania PGZ obejmują nie tylko wsparcie sprzętowe, lecz także rozwój bazy serwisowej dla ukraińskiego wojska. W 2022 r. grupa utworzyła w Ukrainie spółkę zależną Service Orel, która pełni rolę lokalnej bazy naprawczej dla sprzętu wojskowego dostarczanego przez Polskę. „Dzięki temu już teraz wspieramy ukraińską linię frontu poprzez naprawy i chcemy, aby ta współpraca się rozwijała” – wskazał Grabowski.
Deklaracje dotyczące rozwoju współpracy pojawiły się podczas wizyty polskiej delegacji w Kijowie, na której czele stał Paweł Kowal, przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych oraz szef Rady ds. Współpracy z Ukrainą. Wywiad z Janem Grabowskim opublikowany został tuż po rozmowach prowadzonych przez delegacje obu państw. Rozmowy na temat pogłębiania współpracy toczyły się również podczas Polsko-Ukraińskiego Forum Przemysłu Obronnego we Lwowie w kwietniu oraz podczas kolejnych spotkań w maju.
„Nie jest to nasza ostatnia wizyta w Ukrainie w tym roku. Chcemy wspólnie działać na rzecz zacieśnienia współpracy w obszarze zbrojeń” – zapewnił Jan Grabowski.
Zobacz też: Współpraca gospodarcza Polska–Ukraina rośnie mimo wojny. Obroty handlowe wzrosły o 5 mld dolarów
Może Cię zainteresować: W Rzeszowie ruszy produkcja dronów dla Polski i Ukrainy
Kresy.pl/Interfax-Ukrajina































