2 sierpnia Siły Obronne Ukrainy przeprowadziły naloty na kilka celów przemysłowych i logistycznych położonych głęboko na terytorium Rosji. Ataki były skierowane na rafinerie ropy naftowej, fabryki oraz obiekty w pobliżu jednego z lotnisk wojskowych.
Wczesnym rankiem 2 sierpnia Siły Obronne Ukrainy przeprowadziły skoordynowane ataki dronów na cele przemysłowe i wojskowe w kilku regionach Rosji. Rosyjskie Ministerstwo Obrony twierdzi, że przechwyciło co najmniej 112 dronów w siedmiu obwodach, w tym w Moskwie, Briańsku, Kałudze, Orle, Biełgorodzie, Kursku i Riazaniu. Pomimo przechwytów, lokalne władze potwierdziły przypadki uderzeń i uszkodzeń. Ataki objęły zakłady przemysłowe, rafinerie ropy naftowej oraz infrastrukturę logistyczną położoną głęboko na terytorium Rosji.
Jednym z najbardziej dotkniętych regionów był obwód samarski. Gubernator Wiaczesław Fiodoriszczew potwierdził, że w Nowokujbyszewsku doszło do ataku drona na zakład przemysłowy, co wymusiło interwencję służb ratunkowych. W regionie wprowadzono tymczasowe ograniczenia w dostępie do internetu mobilnego, a operacje lotnicze na międzynarodowym lotnisku Kurumocz zostały częściowo wstrzymane. Nagrania opublikowane w mediach społecznościowych sugerują, że celem była rafineria ropy naftowej w Nowokujbyszewsku, która specjalizuje się w produkcji paliw silnikowych, w tym benzyny i oleju napędowego oraz kilkudziesięciu innych produktów naftowych.
👀 Powerful explosions were reported at an oil refinery in Russia's Samara region, according to eyewitnesses. pic.twitter.com/jjK4FeYgkD
— UNITED24 Media (@United24media) August 2, 2025
W regionie riazańskim, według relacji lokalnych mediów, drony uderzyły w rafinerię ropy naftowej, a w internecie pojawiły się nagrania dokumentujące pożar. Władze potwierdziły atak na lokalne przedsiębiorstwo, jednak nie sprecyzowano, o który zakład chodzi. Świadkowie informowali o eksplozjach w pobliżu lotniska Diagilewo.
Mieszkańcy obwodów lipieckiego i woroneskiego donosili o pracy obrony przeciwlotniczej oraz odgłosach eksplozji. Wcześniej, w nocy z 31 lipca, drony zaatakowały infrastrukturę przemysłową w Penzie (wojskowa stacja radiowa) i Wołgogradzie (dworzec kolejowy), wywołując pożary i zakłócenia w świadczeniu usług.
Seria wybuchów miała również miejsce na Krymie, gdzie w kilku miastach doszło do eksplozji, a władze okupacyjne zablokowały ruch pojazdów na moście Krymskim.
31 lipca w obwodzie penzeńskim atak drona został potwierdzony przez gubernatora Olega Melniczenkę i skierowany był na zakład przemysłowy w Penzie. Zakłady „Elektropribor” w tym mieście produkują sprzęt telekomunikacyjny i specjalistyczne systemy łączności na potrzeby rosyjskiego przemysłu obronnego. W pobliżu znajduje się również JSC Radiozawod, który produkuje m.in. automatyczne systemy dowodzenia dla wojsk obrony przeciwlotniczej i artylerii, mobilne stanowiska dowodzenia na bazie pojazdów opancerzonych oraz nowoczesne systemy łączności. Ze względu na udział w rosyjskim przemyśle obronnym objęty jest międzynarodowymi sankcjami.
W nocy z 21 na 22 lipca 2025 r. ukraińskie drony zaatakowały kompleks petrochemiczny Novokuibyshevsk Petrochemical Company, największy rosyjski zakład przetwórstwa gazu, położony w obwodzie samarskim. Informację o ataku przekazał Andrij Kowalenko, szef Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, powołując się na doniesienia z serwisu Telegram.
Kresy.pl/United24media































