Po raz kolejny Głuchołazy na Opolszczyźnie mierzą się ze skutkami ulewnych deszczy. Miasto, które zaledwie rok temu ucierpiało podczas powodzi, ponownie zmaga się z podtopieniami. Część ulic znalazła się pod wodą, a kluczowy most na rzece Białej Głuchołaskiej został tymczasowo wyłączony z ruchu. Podobnie wygląda sytuacja w wielu innych miejscowościach regionu.
Trudna sytuacja pogodowa dotknęła Głuchołazy w województwie opolskim. Miejscowość, która we wrześniu ubiegłego roku poniosła poważne straty na skutek powodzi, znów zmaga się z intensywnymi opadami deszczu. W niedzielę w wyniku ulew zalane zostały fragmenty miasta, w tym ulica Sikorskiego, co sparaliżowało ruch drogowy.
Burze i silne opady przetaczają się przez wschodnią część kraju. Najgroźniejsze warunki prognozowane są dla niektórych obszarów Opolszczyzny, Śląska oraz Małopolski. Dla tych regionów Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ogłosił najwyższy – trzeci – stopień zagrożenia.
W Głuchołazach sytuacja była na tyle poważna, że około godziny 13 władze miasta zdecydowały o zamknięciu tymczasowego mostu na Białej Głuchołaskiej, który stanowi część drogi krajowej nr 40. Kierowcy przejeżdżający przez Głuchołazy na drugą stronę miasta musieli jeździć przez Czechy.
Ulica Sikorskiego w Głuchołazach zalana.
foto. Opolskie Ratownictwo pic.twitter.com/FvtTvH24Uv
— Remiza.pl (@remizacompl) July 27, 2025
Dwie godziny później, około godz. 15, służby poinformowały o przywróceniu ruchu na moście – ponownie przejezdna stała się ulica Sikorskiego.
Z trudnościami mierzą się również pobliskie wsie, takie jak Charbielin i Gierałcice, a także wiele innych miejscowości regionu. Na miejscu prowadzone są prace mające na celu przywrócenie drożności lokalnych dróg.
wiadomosci.wp.pl / Kresy.pl






























